Mazda wyciąga z grobu CX-3. Nowa generacja już jeździ po drogach
Mazda CX-3 wraca. Japończycy oficjalnie potwierdzili nową generację swojego małego crossovera, a pierwszy zamaskowany prototyp już pojawił się na zdjęciu.
Mazda CX-3 w Europie znikneła z rynku, a jej miejsce w gamie skutecznie zajęła większa CX-30. Nie oznacza to jednak, że Japończycy chcą rezygnować z małego crossovera. Nowe wcielenie nadchodzi i zbliża się wielkimi krokami.
Nowa Mazda CX-3 niebawem wyjedzie na drogi. Ma być większa
Póki co Japończycy nie odkrywają kart. Zdradzają jedynie podstawowe informacje, a resztę musicie sobie dopisać samodzielnie.
Co wiemy o tym modelu? Nowa Mazda CX-3 pozostanie niewielkim crossoverem, ale ma być większa i masywniejsza od dotychczasowego modelu.
Zmieni się również przód. Producent wykorzysta tutaj najnowszą interpretację języka stylistycznego Kodo. Spodziewajcie się większej liczby krągłości i zupełnie innego kształtu świateł. Nie należy jednak zakładać, że CX-3 nagle urośnie o cały segment. Mazda nadal zamierza pozycjonować ją jako niewielkiego crossovera i podstawowy model tego typu w swojej ofercie.
Tylko czy Mazda naprawdę potrzebuje mniejszego modelu CX-3, skoro ma już CX-30?
Gama Mazdy wygląda dziś zupełnie inaczej niż w momencie debiutu pierwszej CX-3. Producent ma już CX-30, która jest praktyczniejsza, nowoczesna i na wielu rynkach skutecznie zajęła miejsce mniejszego modelu.
Z kolei sprzedaż Mazdy CX-3 w Europie nigdy nie była bardzo wysoka. Nie da się jednak ukryć, że nie był to najbardziej praktyczny i przestronny samochód w swojej klasie. Nowe wcielenie ma szansę odmienić wizerunek tego modelu.

Mazda może też postawić na niższą cenę CX-3, ale równie dobrze oba modele mogą różnić się charakterem, wyposażeniem i grupą docelowych klientów.
Warto też pamiętać, że pierwsza CX-3 nie wszędzie przeszła na emeryturę. Samochód wciąż pozostaje w sprzedaży na wybranych rynkach. W Australii dostępny jest już nawet jako model na rok 2026. W ofercie znajduje się między innymi podstawowa wersja Pure z silnikiem benzynowym i napędem na przednie koła.
Nowa Mazda CX-3 pojawi się w 2027 roku. Europa stoi pod znakiem zapytania
Dokumenty finansowe producenta wskazują, że wprowadzenie nowej generacji CX-3 na rynek zaplanowano na przyszły rok. Samochód będzie miał globalne ambicje, choć nie oznacza to jeszcze, że trafi do wszystkich najważniejszych regionów.
Wśród pierwszych rynków wymieniane są Japonia oraz kraje Azji Południowo-Wschodniej. Jednym z kluczowych miejsc produkcji nowej Mazdy CX-3 ma być Tajlandia.
Znacznie mniej wiadomo o pozostałych regionach. Mazda nie potwierdziła na razie planów wprowadzenia nowej CX-3 do Europy. Może to wynikać z braku nowej oferty jednostek napędowych. Japończycy potencjalnie poczekają na debiut silników SkyActiv-Z, które będą wydajniejsze i spełnią wszystkie nowe normy.
Co więcej, w grę wchodzi tutaj także nowa hybryda. Na taki napęd bardzo czeka Mazda CX-5, która obecnie oferuje dość mało mocy.


