Nawet gwiazda na masce rozbłysła. Tak wygląda Mercedes Klasy S W223 po liftingu

Większy grill, nowy kształt świateł, więcej czerni i podświetlana gwiazda na masce. Mercedes Klasy S W223 ma urzekać nie tylko rozgwieżdżonym przodem. Według marki to w ponad połowie całkowicie nowy samochód.

Mercedes Klasy S W223 2026

  • Mercedes Klasy S W223 2026 oficjalnie zadebiutuje już jutro
  • W sieci pojawiło się pierwsze zdjęcie tego samochodu
  • Niemiecka marka zapowiada naprawdę duże zmiany

Tajemnica jak zwykle się nie uchowała. Oto nowy Mercedes Klasy S W223 2026. Tak, nowy, gdyż według marki ze Stuttgartu duża część komponentów nie ma nic wspólnego z dotychczasowym modelem. Szef marki, Ola Kallenius, twierdzi nawet, że ponad połowa samochodu jest "całkowicie nowa". Co więc się tutaj zmieniło?

Mercedes Klasy S W223 2026 ma rozgwieżdżony przód. Będzie też bardzo zaawansowany technicznie

Póki co możemy spojrzeć na zmieniony pas przedni. Powiększono tutaj grill i zmieniono kształt świateł, które połączyły się właśnie z atrapą chłodnicy. W lampach oczywiście mamy gwiazdy, które pełnią rolę świateł do jazdy dziennej. Podświetlenie zyskał też sam grill, a nawet gwiazda na masce. Co za czasy...

Mercedes ewidentnie nie boi się czerni i ten kolor wpasował w obudowy wlotów powietrza w zderzaku. Czarne wstawki znajdziemy też na przednim błotniku.

Póki co tajemnicą pozostaje pas tylny, choć tutaj rewolucji raczej nie będzie. Spodziewajcie się co najwyżej nowej sygnatury świetlnej lamp i zmienionego zderzaka.

Za to dużo więcej nowości zobaczymy we wnętrzu

Tutaj akurat Mercedes zaszalał. Pożegnajcie się z "leżącym" ekranem MBUX i powitajcie wyświetlacz Superscreen w stylu Mercedesa Klasy E. Będzie go wspierać nowe oprogramowanie MB.OS, które zadebiutowało w CLA, a teraz jest dostępne także w GLB i GLC EQ.

Po raz pierwszy pojawi się duży ekran po stronie pasażera, a za kierownicą znajdziemy nowy zestaw wskaźników. Mercedes przeprojektował też najprawdopodobniej kształt nawiewów - już raczej nie będą nawiązywać do Klasy S W140.

Dużo nowości zobaczymy też pod maską. Najważniejsze są silniki M256 EVO (benzynowy) i OM656 EVO (wysokoprężny)

Ten pierwszy to jednostka 3.0 R6, która będzie oferowana w wydaniu z miękką hybrydą, a także w połączeniu z hybrydą plug-in. Diesel także zyska zaawansowany system miękkiej hybrydy - bardziej rozbudowany, niż do tej pory.

Obok tych jednostek zobaczymy zaś nowy silnik M177 EVO, czyli 4-litrowe V8 nowej generacji. Podwójnie doładowana konstrukcja ma generować 530 KM, a jej wyróżnikiem będzie płaski wał korbowy.