Mercedes ma całkiem sporo samochodów wojskowych. Nawet Klasa G wciąż służy w armii
Wiecie, że Mercedes wciąż produkuje samochody wojskowe, a Klasa G jest podstawą ich oferty dla armii?
Wiele osób wie, że Klasa G, którą Mercedes pokazał ponad 40 lat, wywodzi się z wojskowej maszyny. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z faktu, że ten model wciąż występuje w wersji dla armii. Ba, inne samochody też są oferowane w wojskowych wariantach, mocno różniących się od cywilnych modeli.
Podczas targów Eurosatory 2026 w Paryżu niemiecki producent pokazał pełną gamę takich pojazdów. I niektóre mogą Was nieco zaskoczyć
Klasa G pozostaje podstawą wojskowej oferty
Mercedes przypomina, że Klasa G służy w armiach, policji, straży granicznej, straży pożarnej i służbach ratunkowych od ponad 45 lat. Do klientów trafiły już ponad 74 tysiące egzemplarzy przygotowanych do zastosowań specjalnych.
Podstawą konstrukcji pozostaje klasyczna pancerna rama. Wojskowa "gienia" zachowała również trzy blokady mechanizmów różnicowych, skrzynię rozdzielczą z reduktorem oraz prześwit sięgający 241 mm.
Na stoisku pokazano model G 350 d Station Wagon z dopuszczalną masą całkowitą zwiększoną do 4,5 tony. Ładowność przekracza tutaj jedną tonę. Producent przewidział także wyposażenie wymagane przez wojsko, w tym opony typu Run Flat, oświetlenie maskujące, ekranowanie elektromagnetyczne oraz instalację elektryczną pracującą w standardzie 12 i 24V.

Wolf 2 trafił już między innymi do Bundeswehry
Jedną z najważniejszych premier był Wolf 2. To nowa wojskowa Klasa G, którą Mercedes opracował z myślą o zadaniach patrolowych i dowódczych.
Pojazd jest już wykorzystywany między innymi przez Bundeswehrę. Standardowe wyposażenie obejmuje cyfrowy system łączności radiowej oraz dowodzenia D-LBO. Dzięki temu Wolf 2 może pełnić funkcję mobilnego stanowiska dowodzenia i koordynacji działań w terenie.
Mercedes przygotował również wersje podwoziowe przeznaczone dla firm wykonujących specjalistyczne zabudowy. Wariant z przedłużoną kabiną oferuje dopuszczalną masę całkowitą 4,9 tony i ponad 2 tony ładowności. Takie podwozia mogą służyć jako baza dla ambulansów, pojazdów logistycznych czy specjalistycznych samochodów transportowych.
Mercedes Sprinter i Vito to podstawa oferty dla wojska
Po raz pierwszy na targach Eurosatory pojawił się również dział Mercedes-Benz Vans. Producent pokazał specjalnie przygotowane modele Sprinter 4x4 i Vito przeznaczone dla żandarmerii wojskowej.
Kluczową rolę odgrywa tutaj duży Sprinter. Ten model od wielu lat stanowi bazę dla licznych pojazdów specjalistycznych wykorzystywanych przez armie i instytucje państwowe na całym świecie. Może on otrzymać napęd na cztery koła, a jego dopuszczalna masa całkowita sięga 5,5 tony.
Istotnym elementem wyposażenia jest także przystawka odbioru mocy PTO. Pozwala ona zasilać dodatkowe systemy pokładowe, takie jak urządzenia radiowe, radary czy rozbudowane stanowiska komputerowe montowane wewnątrz pojazdu.
Coraz większe znaczenie na współczesnym polu walki mają systemy walki z bezzałogowcami. Mercedes wykorzystał targi Eurosatory do prezentacji rozwiązań opracowanych wspólnie z firmami Tytan Technologies i BINZ.
Specjalnie przygotowany Sprinter pełni funkcję mobilnego centrum dowodzenia. W przestrzeni ładunkowej umieszczono stanowiska operatorów oraz systemy przeznaczone do obsługi i uruchamiania dronów.
Towarzysząca mu Klasa G otrzymała teleskopowy maszt radarowy oraz dodatkowy moduł bezzałogowy, który Mercedes przygotował z myślą o działaniach specjalnych
Taki zestaw pozwala prowadzić obserwację, wykrywać zagrożenia oraz wspierać działania przeciwdronowe w terenie. Obie firmy podpisały podczas targów lotniczych ILA 2026 memorandum dotyczące dalszego rozwoju tego typu rozwiązań.
Równolegle Mercedes-Benz Energy prezentuje mobilne systemy magazynowania energii przeznaczone do wojskowych mikrosieci energetycznych oraz zabezpieczania infrastruktury krytycznej.


