Nadchodzi Fiat Multiplina. Mniejszy od 500-ki, większy od Topolino i stworzony do zadań specjalnych
Nadchodzi Fiat Multiplina, który będzie wiernie nawiązywać do oryginalnej Multipli z lat sześćdziesiątych. To nowy przepis na miejską mobilność.
Najmniejsze samochody elektryczne przestają być wyłącznie ciekawostką. W krajach południowo-zachodniej Europy coraz większą popularność zdobywają czterokołowce, które łączą kompaktowe wymiary z niskimi kosztami użytkowania. Fiat zamierza wykorzystać ten trend, przygotowując zupełnie nowy model. Nie będzie on jednak bezpośrednim następcą Topolino. Przed Wami Fiat Multiplina, czerpiący garściami z oryginalnego Fiata 600 Multipla.
Fiat Multiplina stawia na kategorię L7e. Ma być tanio, ale praktycznie
Nowy model ma zostać zbudowany jako pojazd kategorii L7e, czyli ciężki czterokołowiec. To segment, który rozwija się przede wszystkim we Włoszech, Francji i Hiszpanii, gdzie takie konstrukcje coraz częściej pełnią rolę alternatywy dla klasycznych samochodów miejskich.
Homologacja L7e daje producentom znacznie większą swobodę niż kategoria L6e, do której należą Fiat Topolino oraz Citroen Ami. Pozwala stosować mocniejsze układy napędowe i projektować większe pojazdy, które lepiej sprawdzają się nie tylko w ścisłych centrach miast, ale również na drogach podmiejskich oraz trasach o większym natężeniu ruchu.
Multiplina ma pomieścić cztery osoby i oferować osiągi odpowiadające jego bardziej uniwersalnemu charakterowi. Oto wszystko, co o niej wiemy.
Tylko nie mów o nim "większe Topolino"
Homologacja L7e oznacza gruntowną zmianę całej architektury tego pojazdu. Multiplina będzie wyraźnie większa od Topolino i Citroena Ami, dzięki czemu zaoferuje pełnowymiarową kabinę dla czterech pasażerów.

Większa konstrukcja ma stworzyć także miejsce dla bogatszego wyposażenia. Wśród elementów wymienianych na obecnym etapie znajduje się klimatyzacja, choć producent zaznacza, że prezentowany obecnie pojazd jest wciąż prototypem i do wersji produkcyjnej może jeszcze przejść szereg zmian.
To tak naprawdę najwierniejszy powrót do idei Multipli
Ten ciekawy samochód funkcjonuje obecnie pod roboczą nazwą Multiplina, która ma nawiązywać do jednego z najbardziej nietypowych modeli w historii włoskiej marki.
Udostępnione przez Fiata materiały nie pozostawiają większych wątpliwości. Wybrani dziennikarze mieli okazję zobaczyć wizje prototypu, które pokazano razem ze zdjęciami oryginalnej Multipli z lat sześćdziesiątych. Uważam, że taki kierunek rozwoju tego modelu jest strzałem w dziesiątkę - zwłaszcza w perspektywie sukcesu Fiata Topolino.
Fiat Multiplina - kiedy trafi na drogi?
Prototyp tego modelu zadebiutuje podczas październikowego salonu samochodowego w Paryżu. Wprowadzenie samochodu do sprzedaży zaplanowano na rok 2028.
Oczywiście w Polsce ten segment samochodów nie cieszy się wielkim zainteresowaniem - głównie z powodu warunków atmosferycznych i specyfiki ruchu. A szkoda, bo takie miejskie elektryki wbrew pozorom są bardzo fajne - choć tutaj zdecydowanie potrzeba nieco lepszej dynamiki, niż w przypadku Topolino i Ami.