Nikt nie chce kupować 918-konnego GT. Ceny spadają nawet o 250 000 złotych, a chętnych dalej brak

Można śmiało powiedzieć, że Lotus Emeya to wielka klapa. Miał być konkurentem Taycana, a stał się problemem dla dealerów tej kulejącej marki. Ceny spadają w ekspresowym tempie, a mimo to chętnych nie ma.

Lotus coraz mocniej odczuwa spowolnienie popytu na samochody elektryczne. Dwa kluczowe modele, Emeya i Eletre, zalegają u dealerów miesiącami. Brytyjscy sprzedawcy tej kultowej marki rozpoczęli agresywną wyprzedaż rywala Taycana, licząc na choć odrobinę sukcesu. Skala obniżek robi ogromne wrażenie - w niektórych przypadkach rabaty przekraczają równowartość 247 tysięcy złotych.

Na brytyjskim portalu Autotrader pojawiło się obecnie 15 nowych, niezarejestrowanych egzemplarzy Emeyi oferowanych z dużymi obniżkami cen. Największe promocje dotyczą topowej odmiany Emeya R. Pomimo imponujących możliwości, chętnych na ten model w ogóle nie ma.

Ponad 247 tysięcy złotych rabatu na Emeyę R. Lotus tnie ceny

Najmocniejsza wersja Emeya R korzysta z dwóch silników i generuje aż 918 KM. Setkę osiąga w mniej niż 2,8 sekundy i rozpędza się do ponad 250 km/h. Imponujące liczby, nieprawdaż? Niestety, nikogo to już nie kręci.

Jeden z egzemplarzy oferowanych przez salon Endeavour Lotus West London zaskakuje przecenioną z 140 105 funtów na 89 950 funtów ceną. Przy kursie 4,93 zł za funta (na dzień 5.05.2026) oznacza to spadek ceny z około 690 718 zł do około 443 454 zł. Rabat wynosi blisko ćwierć miliona.

Lotus Emeya rabaty sprzedaż

Kolejni dealerzy także zdecydowali się na bardzo duże obniżki. Salon w Hatfield oferuje dwa egzemplarze Emeyi R z rabatami sięgającymi 43 755 funtów, czyli blisko 220 000 złotych. Podobne promocje pojawiły się również w salonie Endeavour Lotus Colchester, gdzie przeceniono cztery kolejne egzemplarze tego modelu.

Lotus zmienia nazewnictwo modeli

Sytuację komplikuje dodatkowo zmiana struktury oferty. Lotus rezygnuje z oznaczeń Base, S oraz R. Producent przechodzi teraz na nazwy 600 i 900, które odnoszą się bezpośrednio do mocy układów napędowych.

Same napędy pozostają jednak praktycznie bez zmian. To oznacza, że przecenione egzemplarze Emeyi R oferują niemal identyczną specyfikację jak nowe wersje 900 Sport oraz 900 Carbon.

Nowa Emeya 900 Sport kosztuje w Wielkiej Brytanii 129 990 funtów, czyli około ponad 640 000 złotych. Z kolei wariant 900 Carbon wyceniono na 139 990 funtów, co przekłada się na niemal 700 000 złotych.

Tańsze wersje także idą w dół. I na rynku i z cenami

Promocje obejmują również słabsze odmiany modelu. Dealerzy oferują między innymi około 15 tysięcy funtów obniżki na nową Emeyę 600 GT. Ten wariant rozwija 612 KM. Standardowa cena samochodu z dodatkowymi opcjami wynosi około 95 tysięcy funtów (około 470 000 zł). Rabat sięga więc blisko 74 000 złotychl.

Hybrydowa Emeya pojawi się jeszcze w tym roku

Lotus przygotowuje już hybrydową wersję Emeyi, która ma być deską ratunku dla tego modelu. Nie brzmi to jednak zachęcająco, gdyż układ napędowy połączy benzynowy silnik 2.0 z dwoma silnikami elektrycznymi, instalacją 900V oraz akumulatorem o pojemności 70 kWh. W przypadku hybrydowego Eletre cały zestaw generuje 952 KM.