Nowe szaty managera. BMW X3 xDrive30e ma podbić "eko" floty. Sprawdzam to

Nowe auta flotowe często muszą spełniać konkretne normy emisji. Stąd wzrost popularności aut PHEV, takich jak BMW X3 xDrive30e. Czy ten samochód sprawnie "podmieni" dwulitrowego diesla?

Nie jest niczym niezwykłym, że w Polsce (i w Europie) sprzedaż aut segmentu premium napędzana jest przez firmy i floty. Auta BMW, czy Audi często są pierwszym wyborem jeśli chodzi o samochody służbowe dla menedżerów. BMW X3 do tej pory świetnie sprawdzało się z dwulitrowym dieslem lub benzyną 20. Teraz do gry o miejsca w firmowych garażach wkraczają hybrydy plug-in, takie jak BMW X3 xDrive30e. Samochód, który na papierze ma mnóstwo zalet. Po pięciu dniach mogę powiedzieć "sprawdzam!".

BMW X3 xDrive30e jest dobrym przykładem polityki monachijskiej

Dajmy ludziom wybór, mówią w Monachium, i to się sprawdza. W gamie BMW znajdziemy samochody benzynowe, diesle, auta elektryczne oraz hybrydy. Wszystko w taki sposób, żeby klient znalazł coś dla siebie.

Takie hybrydowe X3 na przykład zupełnie nie różni się od wersji spalinowej. Bo i dlaczego ma się różnić. Jedyną różnicą jest bagażnik. I to sporą. Hybryda, z powodu akumulatora, traci ponad 100 litrów pojemności i ma 460 l przestrzeni dostępnej na bagaże. Bardziej niż sama pojemność może przeszkadzać to, że kufer jest płaski, więc z niektórymi bagażami będzie trudniej.

BMW X3 xDrive30e

Poza tym, mamy przestronne wnętrze nowej X3-ki, w tej specyfikacji całkiem atrakcyjne, z ciemnobrązową tapicerką. Niestety, choć wnętrze jest "do przyzwyczajenia się", to w niektórych miejscach zwyczajnie czuć oszczędności. Przeciętne plastiki znajdziemy na drzwiach (tam gdzie sterowanie nawiewami i logo modelu), desce rozdzielczej, czy w specyficznym "wiadrze" na środku tunelu środkowego.

Trochę szkoda, bo przez estetykę i materiały BMW X3 xDrive30e nieco cierpi. W innym przypadku można by było uznać, że to naprawdę świetne miejsce "pracy". Wygodne, ergonomiczne, z dobrą widocznością i szerokim zakresem wyposażenia.

Hybryda, czy dwa silniki?

Oznaczenie xDrive30e oznacza hybrydę plug-in połączoną z dwulitrowym, benzynowym silnikiem turbo. W gamie jednostek BMW X3 zastąpiło model xDrive30i (czy też xDrive30, jakby się nazywał), z ok. 270-konną wersją silnika 2.0. Tutaj mamy 190-konny silnik benzynowy oraz elektryczny o mocy 184 KM. Maksymalna moc systemowa to słuszne 299 KM, pozwalające na sprint do 100 km/h w 6,2 sekundy.

Brzmi dobrze, zwłaszcza że auto wyposażono w spory akumulator, pozwalający na przejechanie bez większych problemów 60 km pomiędzy ładowaniami. A specjaliści to pewnie bez problemu przejadą deklarowane 80 km. I to z prędkością do 140 km/h. Czyli na co dzień jest całkiem nieźle. O ile ładujecie samochód regularnie, np. w przydomowym garażu.

I tu mam problem z X3 w wersji hybrydowej. Bo samochód niestety zachowuje się jak wiele innych PHEV-ów, czyli jak samochód z dwoma rodzajami napędu, które się kiepsko uzupełniają.

Fakt, dynamika jest znacząco lepsza niż w wersji 20i, nawet jeśli akumulator się rozładuje. Ale w tej sytuacji, samochód nie jest już wystarczająco atrakcyjny. A wiele plug-inów sporo czasu spędzi nienaładowane, lub np. w trasie.

Niestety, dostajemy wtedy dwulitrówkę, ale cięższa o baterię. To dodatkowe 210 kg.

I niestety najbardziej to widać przy dystrybutorze. W mieście rozładowane X3 rzadko schodzi poniżej 8 l/100 km, a w niesprzyjających warunkach potrzebuje ponad 10. W trasie jest nieco oszczędniejsze, całkiem przyzwoite, ale też spodziewałem się lepszych wyników. Mamy tutaj blisko "dychę" na autostradzie.

zużycie paliwa BMW X3 xDrive30e
przy 100 km/h: 6,7 l/100 km
przy 120 km/h: 8,5 l/100 km
przy 140 km/h: 9,6 l/100 km
w mieście: rozł.: ok. 9 l/100 km

A do tego bak ma 50 litrów, a nie 65, jak w zwykłej benzynie. Nie założę się, ale odliczając te 60 km na naładowanej baterii, BMW xDrive30e zużywa tyle samo, albo minimalnie mniej niż poprzednik w wersji 30i. A na pewno więcej niż benzynowa 20.

W Monachium znają się na rzeczy

Jedno trzeba przyznać tej "X trójce". Dobrze jeździ. Co prawda w porównaniu ze starszymi generacjami układ kierowniczy stał się o wiele mniej precyzyjny i naturalny, ale takie są wymogi rynku. Klienci na X3 w większości nie będą tego oczekiwać. Ale na pewno docenią to, że samochód jest stabilny i prowadzi się pewnie. Napęd na cztery koła powstały z auta o konstrukcji "tylnonapędowej" działa tutaj wspaniale i w trybach sportowych, nawet na lekkich szutrach, można się X3-ką naprawdę pobawić z dużym zapasem bezpieczeństwa.

W innych, bardziej codziennych sytuacjach, jest po prostu sprawny, wydajny i bezpieczny. Do tego łatwy w manewrowaniu i wspomagany przez asystentów jazdy, którzy "działają" i bardzo nie przeszkadzają. I można ich szybko uciszyć.

Nienajgorzej z cenami

O ile oczywiście weźmiemy pod uwagę dzisiejsze realia. BMW plasuje hybrydę na trzecim miejscu, jeśli chodzi o cenę samochodu. Ale najtańszy model, xDrive20i i plug-ina dzielą 24 tysiące złotych ceny podstawowej. A mówimy tu o samochodzie, który kosztuje blisko 300 tysięcy. Nie wątpię więc, że hybryda ma spore szanse na sukces, bo "w miesięcznej racie" nie będzie to znaczna kwota. Oczywiście, znacznie ona wzrośnie po doposażeniu do ceny tego egzemplarza. Tu mówimy o ponad 360 000 zł, czyli o 80 tys. więcej niż auto standardowe. Ale mamy tu niemal wszystko, od szklanego dachu, po "świecące nerki", nazwane dla niepoznaki pakietem BMW Iconic Glow. Można dorzucić większe koła, czy tapicerkę ze skóry Nappa, a nie ekologicznej. I jeszcze parę detali.

BMW X3 xDrive30e - podsumowanie i opinia

W gruncie rzeczy to dobry samochód, jak całe BMW X3. W tych aspektach się sprawdza. Dopłata też nie jest duża, więc jak sądzę, pojawi się ich na ulicach znacznie więcej niż do tej pory. Ale wydaje mi się, że BMW "nie dowiozło" tej hybrydy. Spodziewałem się lepszej współpracy między napędami po rozładowaniu akumulatora. Niższego zużycia paliwa, zwłaszcza że samochód jest nieco mniej praktyczny. No i liczę na lifting X3, w którym poprawione zostaną materiały wykończeniowe.

Zalety
  • Przestronne i wygodne wnętrze
  • Dorpacowane właściwości jezdne
  • Niezły zasięg na baterii
  • Stosunkowo nieduża dopłata do hybrydy
Wady
  • Za duże zużycie paliwa po rozładowaniu akumulatora
  • Znacznie mniej funkcjonalny bagażnik
  • Wpadki jakościowe

SILNIK t. benz, R4, 16 zaw + silnik elektryczny
TYP ZASILANIA PALIWEM wtrysk bezpośredni
POJEMNOŚĆ 1998 cm3
MOC MAKSYMALNA syst. 220 kW (299 KM), benz. 140 kW (190 KM), el. 135 kW (184 KM)
MAKS. MOMENT OBROTOWY syst. 450 Nm, benz. 310 Nm, el. 250 Nm
SKRZYNIA BIEGÓW automatyczna, ośmiobiegowa
NAPĘD AWD
ZAWIESZENIE PRZÓD wielowahaczowe
ZAWIESZENIE TYŁ wielowahaczowe
HAMULCE tarczowe went./tarczowe went.
OPONY
BAGAŻNIK 460/1600 l
ZBIORNIK PALIWA/AKUMULATOR 50 l/19,7 kWh
TYP NADWOZIA SUV
LICZBA DRZWI / MIEJSC 5/5
WYMIARY (DŁ./SZER./WYS.) 4755/1920/1660 mm
ROZSTAW OSI 2865 mm
MASA WŁASNA / ŁADOWNOŚĆ 2140/645 kg
MASA PRZYCZEPY / Z HAMULCEM 750/2000 kg
ZUŻYCIE PALIWA 2,8 - 3,3 l/100 km
EMISJA CO2 64 76 g/km
PRZYSPIESZENIE 0-100 km/h 6,2 s
PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA 215 km/h
GWARANCJA MECHANICZNA 2 lata
GW. PERFORACYJNA / NA LAKIER 12 lat/3 lata
CENA WERSJI PODSTAWOWEJ (xDrive20) 263 500 zł
CENA WERSJI TESTOWEJ 287 500 zł
CENA EGZ. TESTOWANEGO 363 400 zł