Opel będzie chiński i europejski jednocześnie. To ostatnia szansa i koło ratunkowe
Plotki stają się faktem - Opel i Leapmotor stworzą razem samochód. Charakterystyczne logo "blitz" pojawi się na aucie, które będzie miało chińskie DNA. Oto wszystko, co wiemy o tym projekcie.
Od kilku miesięcy mówiło się o tym, że Opel może skorzystać z architektury firmy Leapmotor. Teraz już wiemy, że te informacje są prawdą. Niemiecka marka oficjalnie zapowiedziała nowego kompaktowego crossovera, o unikalnej dla Opla stylizacji nadwozia, ale z genami Leapmotor.
Stellantis chce wykorzystać synergię płynącą ze współpracy z Chińczykami i liczy na to, że w ten sposób przebije się na rynku> czy faktycznie ma na to szanse?
Opel przyspiesza elektryfikację, a Leapmotor jest deską ratunku. Powstanie nowy SUV z segmentu C
Opel ujawnił pierwsze szczegóły nowego projektu, który ma odegrać ważną rolę w strategii marki na kolejne lata. Niemiecki producent pracuje nad całkowicie nowym elektrycznym SUV-em z segmentu C.
Ten model ma rozszerzyć ofertę pojazdów z takim nadwoziem i jednocześnie stać się jednym z filarów dalszej elektryfikacji marki. Debiut rynkowy nowego modelu przewidziano na rok 2028.
Nowy SUV uzupełni gamę modeli obejmującą obecnie takie samochody, jakGrandland,Frontera orazMokka. Opel podkreśla, że segment C pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej konkurencyjnych obszarów europejskiego rynku motoryzacyjnego. Marka chce więc szybko zwiększyć swoją obecność w tym segmencie.
Jest to jednak dość ciekawe zagranie. Jakby nie patrzeć Opel Grandland może mieć podobne wymiary, a do tego występuje także w elektrycznym wydaniu. Niemcy "zagęszczają" więc segment, budując niejako wewnętrzną konkurencję.

Współpraca z Leapmotorem ma skrócić czas rozwoju
Projekt powstaje w ramach rozważanego rozszerzenia współpracy pomiędzy Stellantisem a Leapmotor. Według zapowiedzi nowy model ma być kolejnym krokiem w rozwoju współpracy z Chinami, która pozwoli znacząco przyspieszyć proces opracowania samochodu.
Dyrektor generalny marki, Florian Huettl, zapowiedział, że nowy SUV powstaje w Russelsheim. Nad projektem mają pracować międzynarodowe zespoły z Niemiec i Chin.
Partnerstwo z Leapmotor ma umożliwić skrócenie czasu rozwoju samochodu do mniej niż dwóch lat. Opel liczy dzięki temu na szybsze wprowadzanie nowoczesnych i bardziej przystępnych cenowo samochodów elektrycznych.
Chińska technologia i "niemiecka tonacja"
Nowy SUV może wykorzystywać kluczowe elementy najnowszej architektury elektrycznej Leapmotor, w tym rozwiązania związane z akumulatorami i układem napędowym. Opel ma jednak odpowiadać za design nadwozia i wnętrza, a także za dostrojenie samochodu do oczekiwań europejskich klientów.
Producent podkreśla również własny wkład w rozwój podwozia, technologii oświetlenia oraz foteli. Marka chce w ten sposób połączyć chińskie tempo rozwoju technologii z tym, co jest charakterystyczne dla tej marki.
Nowy Opel, stworzony z Leapmotor, ma powstawać w Hiszpanii
Stellantis analizuje możliwość uruchomienia produkcji nowego SUV-a w zakładzie w Saragossie. To zakład, w którym może się także zadomowić produkcja innych modeli Leapmotor (zapewne będą dzielić linię produkcyjną). Co więcej, w grę wchodzi także debiut Hongqi w tej fabryce.
Opel i Leapmotor podkreślają, że projekt pozostaje obecnie na etapie analiz wykonalności oraz prac przygotowawczych. Stellantis prowadzi rozmowy dotyczące potencjalnie szerszej współpracy przemysłowej. Realizacja projektu będzie uzależniona od podpisania ostatecznych umów oraz uzyskania wymaganych zgód i zatwierdzeń.