Porsche zrobiło miks dla purystów. To 911 ma geny GT3 i zrzuciło dach
Takiego samochodu jeszcze nie było. Porsche 911 GT3 S/C garściami czerpie z wersji S/T i ma miękki składany dach. To najlepsza metoda na cieszenie się brzmieniem 4-litrowego boksera.
Po raz pierwszy w historii Porsche 911 GT3 dostaje dopisek S/C i zrzuca dach. Marka z Zuffenhausen połączyła geny swojej wyczynowej wersji z przyjemnością jazdy pod gołym niebem. Niemcy wykorzystali tutaj cenne doświadczenie z przeszłości, a także dorzucili garść genów fantastycznej wersji S/T. Efekt końcowy robi doskonałe wrażenie.
Porsche 911 GT3 S/C 2027. Na co komu dach nad głową, gdy z tyłu pracuje 4-litrowy, sześciocylindrowy wolnossący bokser?
Zacznijmy od podstaw. Co zmieniło się w tej wersji? Przede wszystkim Porsche postawiło na redukcję masy. Nadwozie wykorzystuje elementy z włókna węglowego.
Z tego materiału wykonano maskę, błotniki i drzwi. Do tego dochodzą karbonowe stabilizatory oraz płyta usztywniająca całą konstrukcję samochodu. Standardowy układ hamulcowy PCCB pozwala obniżyć masę o ponad 20 kilogramów względem stalowych odpowiedników.

Kluczową rolę odgrywają także elementy z magnezu. Felgi o średnicy 20 cali z przodu i 21 cali z tyłu redukują masy wirujące o 9 kilogramów, natomiast elementy konstrukcyjne dachu również wykonano z tego materiału.
Uzupełnieniem jest lekki akumulator litowo-jonowy o pojemności 40 Ah, który pozwala zaoszczędzić kolejne kilogramy. Efekt to masa własna na poziomie 1497 kilogramów, tylko nieznacznie wyższa niż w 911 Speedster generacji 991.
Puryści mogą wyć z radości - tak jak ten silnik
Sercem tego samochodu jest genialny wysokoobrotowy, wolnossący silnik typu bokser, czterolitrowy. Generuje on 510 KM i 450 Nm momentu obrotowego. Kręci się przy tym do magicznych 9000 obr./min.
Konstrukcję dostosowano do aktualnych norm emisji poprzez zastosowanie filtrów cząstek stałych i czterech katalizatorów. Udało się przy tym zachować charakterystyczne brzmienie tego silnika.
Ta jednostka współpracuje wyłącznie z 6-biegową manualną skrzynią o skróconych przełożeniach. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 3,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 313 km/h.

Zmiany obejmują także głowice cylindrów, wałki rozrządu (pochodzą z modelu GT3 RS) oraz zoptymalizowane przepustnice i chłodzenie oleju, co poprawia reakcję jednostki w górnym zakresie obrotów.
Właściwości jezdne to podstawa
Nowe Porsche 911 GT3 S/C jako pierwsze otwarte 911 otrzymało przednie zawieszenie oparte na podwójnych wahaczach poprzecznych. Układ jezdny odpowiada konfiguracji znanej z GT3 Touring. Samochód korzysta z opon o rozmiarach 255/35 ZR 20 z przodu oraz 315/30 ZR 21 z tyłu.
Zestawienie niskiej masy, precyzyjnego prowadzenia i wysokoobrotowego silnika tworzy konfigurację nastawioną na jazdę po krętych drogach, bez kompromisów charakterystycznych dla cięższych wersji kabriolet. Nie jest to też samochód, który ma walczyć o setne sekundy na torach wyścigowych, choć i tam sobie dobrze poradzi.
Miękki składany dach? Bardzo proszę. Będzie nawet wygodniejszy niż ten, który był w Speedsterze
Kluczową zmianą jest w pełni automatycznie składany miękki dach z lekką konstrukcją magnezową. Mechanizm hydrauliczny pozwala na jego złożenie lub rozłożenie w około 12 sekund, także podczas jazdy z prędkością do 50 km/h.
Zintegrowany elektryczny wiatrołap poprawia komfort jazdy przy wyższych prędkościach i działa do 120 km/h. Nadwozie zachowuje wydajną aerodynamikę dzięki czystej linii i dużym wlotom powietrza. Reflektory LED Matrix integrują wszystkie funkcje oświetlenia, co pozwoliło przeprojektować przedni pas.
Design łączy elementy znane z GT3 i 911 S/T. Jest tutaj, między innymi, w pełni czarna rama przedniej szyby, która dodaje dynamiki sylwetce nadwozia. Tylny spojler wyposażono w listwę Gurneya, a przedni splitter i dyfuzor pochodzą z aktualnego modelu GT3.
Opcjonalny pakiet Street Style wprowadza odważne akcenty wizualne w kolorze Pyro Red, obejmujące grafiki na nadwoziu, ranty felg oraz detale wnętrza. Felgi otrzymują lakier Slate Grey Neo, a zaciski hamulcowe wykończono w odcieniu Victory Gold.

Wnętrze to klasyka gatunku, ale z nutką stylu retro
Wnętrze ma wyłącznie konfigurację dwumiejscową. Standard obejmuje sportowe fotele Plus z regulacją elektryczną, natomiast opcjonalnie dostępne są kubełkowe siedzenia z elementami z włókna węglowego i zintegrowanymi poduszkami powietrznymi.
Kabinę wykończono skórą, specjalną tkaniną i alcantarą. Znajdziemy tutaj także perforowane powierzchnie na fotelach i kierownicy. Cyfrowy zestaw wskaźników oferuje tryb Track Screen, który ogranicza wyświetlane informacje do kluczowych parametrów.
Obrotomierz można skonfigurować tak, aby maksymalne obroty znajdowały się w centralnym polu widzenia. Jednocześnie grafika samego obrotomierza nawiązuje do historii marki - w tym do wczesnych "Speedsterów" z modelu 356.
Dla tego modelu przygotowano także lekki schowek montowany w tylnej części kabiny. Waży 10 kilogramów i oferuje 80 litrów pojemności, a jego wykończenie można dopasować do konfiguracji wnętrza.

Oferta obejmuje również dedykowany zegarek Porsche Design, dostępny wyłącznie dla właścicieli. Chronograf wykorzystuje mechanizm WERK 01.200 i stylistycznie nawiązuje do elementów samochodu, w tym wzoru felg i detali deski rozdzielczej.
Ten samochód można już zamawiać. Cena? Porsche 911 GT3 S/C tanie nie jest, ale to oczywista rzecz
Nowe 911 GT3 S/C jest już w polskiej ofercie w cenie od 1 433 000 zł brutto. Jeśli chcecie mieć agresywniejszy wygląd, to warto dokupić pakiet Street Style, który wyceniono na 151 000 zł.


