Przed Wami święcący się luksus. Nowy Maybach stawia na bling-bling, ale traci swoją dumę

Maybach świeci się jak nigdy, ale nie ma też swojego sztandarowego silnika – przynajmniej w Europie.

Maybach zawsze był luksusem w specyficznym wydaniu. Nie ma co ukrywać: nowe wcielenie tej nazwy nie jest tak wyjątkowe, jak to z początku XXI wieku. Niemniej Mercedes-Maybach też nie rozczarowuje, a Klasa S po liftingu celuje w bardzo konkretną grupę odbiorców.

Maybach, czyli na bogato. Mercedes postawił na detale, które mają przyciągać wzrok

Nowy Maybach stawia na jeszcze większą ekspozycję swojej tożsamości. Logo tej marki pojawia się w większej liczbie miejsc (abyście na pewno go nie przegapili). Znajdziemy je na wlotach powietrza i felgach. Nowością jest też podświetlany emblemat na słupku C. Do tego dochodzi świecąca gwiazda na masce, dostępna w wybranych krajach.

Najbardziej charakterystycznym elementem pozostaje grill. Jest o 20 procent większy niż wcześniej, a przy tym zyskał podświetlaną ramkę i świecący napis Maybach. Reflektory oraz tylne lampy wykorzystują motyw trójramiennej gwiazdy, a w progach pojawiły się projektory wyświetlające logo marki na nawierzchni.

Maybach Mercedes-Maybach Klasy S 2026

Klienci mogą wybierać spośród ponad 150 kolorów nadwozia, w tym nowych odcieni, takich jak Nautic Blue. Są też tutaj liczne konfiguracje dwukolorowe. Ofertę uzupełniają nowe wzory felg, w tym 20-calowe polerowane oraz 21-calowe z dodatkami w kolorze złotym.

Technologia z najwyższej półki to standard

Nowy Maybach korzysta z systemu MB.Drive Assist Pro, który oferuje drugi poziom autonomii. Kluczową rolę odgrywają tutaj dodatkowe kamery umieszczone w przednich błotnikach. System najpierw trafi na rynek chiński, a następnie do USA. Jego dostępność w Europie zależy od zmian w przepisach.

Maybach Mercedes-Maybach Klasy S 2026

Kabina jak prywatny salon

Wnętrze pozostaje jednym z najmocniejszych punktów tego modelu. Producent przygotował ponad 400 wariantów kolorystycznych, w tym nowe zestawienia dwukolorowe, takie jak Carmine Red, Lake Green, Corn Yellow czy Tobacco Brown w połączeniu z czernią.

Na pokładzie znalazł się układ trzech ekranów, z centralnym wyświetlaczem o przekątnej 14,4 cala i dwoma ekranami 12,3 cala dla kierowcy i pasażera.

Maybach Mercedes-Maybach Klasy S 2026

Pasażerowie tylnej części kabiny mają do dyspozycji dwa ekrany o przekątnej 13,1 cala, które obsługują multimedia oraz funkcje z zakresu komfortu.

Wyposażenie obejmuje między innymi automatycznie otwierane tylne drzwi, zestaw kieliszków do szampana oraz rozbudowane oświetlenie ambientowe.

Oferuje ono 64 kolory i składa się ze 199 diod. Wydłużony rozstaw osi względem długiej Klasy S poprawia przestrzeń, natomiast dodatkowe wyciszenie i nowe zawieszenie pneumatyczne z adaptacyjnym tłumieniem pracującym w czasie rzeczywistym zwiększają komfort jazdy.

V12 to już przeszłość... w Europie. Niestety, tutaj Maybach nie ryzykował

Oferta napędowa zależy od regionu. Wersja S680 z silnikiem V12 o pojemności 6 litrów i mocy 621 KM będzie dostępna w USA oraz na wybranych rynkach. Ta wyjątkowa jednostka znika z gamy w krajach, gdzie obowiązują bardziej restrykcyjne normy emisji. Europa jest więc tutaj skreślona.

Tym samym na Starym Kontynencie flagowa wersja S680 skorzysta z jednostki V8 M177 Evo o mocy 604 KM. W gamie pozostaje także wariant S580 z 4-litrowym V8 z podwójnym doładowaniem, wspieranym przez układ miękkiej hybrydy. Ten silnik generuje 530 KM i 750 Nm. Przyspieszenie od zera do setki trwa około 4,3 sekundy.

Alternatywę stanowi hybryda plug-in, S580e. Łączy ona sześciocylindrowy silnik rzędowy z jednostką elektryczną, oferuje 577 KM i korzysta z baterii o pojemności 21,96 kWh. Zasięg w trybie elektrycznym sięga do 98 kilometrów, zgodnie z normą WLTP.