Skoda Fabia sedan z 8-biegowym automatem istnieje. To mały sedan, o którym pewnie nie wiedzieliście

Wiecie, że Skoda Fabia występuje w wersji sedan? No, tak jakby, bo Skoda Slavia jest jej dalekim kuzynem.

Skoda ma w swojej gamie sedana, którego pewnie nigdy nie widzieliście - Slavia właśnie przeszła lifting i dostała wyposażenie, którego trudno spodziewać się po stosunkowo prostym modelu tej klasy.

Skoda Slavia po liftingu stawia przede wszystkim na wyposażenie

Zacznijmy od krótkiego wprowadzenia - czym w ogóle jest Skoda Slavia? Ten model zadebiutował pod koniec 2021 roku jako drugi, po Kushaqu, produkt przygotowany przez Skodę w ramach projektu India 2.0.

Nowy sedan zastąpił na tamtejszym rynku Rapida i został zbudowany na platformie MQB-A0-IN, czyli lokalnie dostosowanej odmianie architektury MQB A0 Volkswagena. Konstrukcję opracowano specjalnie z myślą o Indiach, stawiając na wysoki udział lokalnie produkowanych komponentów oraz dostosowanie samochodu do tamtejszych warunków i wymagań klientów.

Skoda Slavia 2027

Z tej samej platformy korzystają także Skoda Kushaq, Volkswagen Virtus oraz Volkswagen Taigun. Sama nazwa Slavia odwołuje się natomiast do początków historii Skody. Vaclav Laurin i Vaclav Klement używali jej już w 1895 roku w przypadku produkowanych przez siebie rowerów.

Największe zmiany w odświeżonej wersjii Slavii nie dotyczą silników ani nawet wyglądu. Skoda skupiła się przede wszystkim na kabinie oraz wyposażeniu - Slavia dostała między innymi funkcję masażu... dla pasażerów tylnej kanapy. Tak, w prostym sedanie.

Zadebiutował tutaj także nowy system multimedialny z ekranem o przekątnej 10,1 cala. Wykorzystuje on asystenta AI opartego na rozwiązaniach Google Cloud. System rozpoznaje indyjski wariant języka angielskiego (brzmi to dość zabawnie, ale wiecie o co chodzi) i pozwala głosowo sterować między innymi muzyką, połączeniami oraz klimatyzacją.

Przed kierowcą może znaleźć się cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 10,25 cala. Wśród dostępnych elementów wyposażenia są także kamera 360 stopni, wentylowane przednie fotele oraz elektryczna regulacja fotela kierowcy.

Nowa skrzynia biegów trafia do podstawowego silnika

Ofertę nadal otwiera tutaj, znany z Europy, trzycylindrowy silnik 1.0 TSI o mocy 115 KM i maksymalnym momencie obrotowym 178 Nm.

Nowością jest za to ośmiobiegowa przekładnia automatyczna. Zastępuje wcześniejszy sześciobiegowy automat. W ofercie pozostaje także sześciobiegowa skrzynia manualna. To ciekawy ruch, gdyż w USA Volkswagen także stawia teraz na 8-biegowy automat. Czyżby czasy skrzyni DSG dobiegały końca?

Mocniejszy silnik 1.5 TSI oferuje 150 KM i 250 Nm. W tym przypadku napęd nadal trafia na koła za pośrednictwem siedmiobiegowej skrzyni DSG. Skoda poprawiła tutaj także układ hamulcowy. Wersje z silnikiem 1.5 TSI mają teraz z tyłu hamulce tarczowe zamiast bębnowych.

Skoda Slavia 2027

Skoda Slavia dostała również nowy wygląd

Zmiany stylistyczne są wyraźne, choć nie zmieniają charakteru samochodu. Z przodu pojawił się przeprojektowany grill oraz nowe reflektory. Skoda zmieniła także zderzak, światła przeciwmgłowe i chromowane elementy.

Z boku uwagę zwracają nowe wzory felg. Więcej zmieniło się z tyłu. Slavia otrzymała nowe lampy z kierunkowskazami oraz listwę rozdzielającą światła. Umieszczono na niej duży napis SKODA.

Skoda ma sedana, o którym w Europie mało kto słyszał

Ten model jest jednym z kluczowych samochodów programu "Made in India, for India" i przede wszystkim właśnie tam znajduje klientów. Co ciekawe Czesi eksportują ten model również do wybranych krajów Azji, Afryki oraz na Bliski Wschód. Po liftingu nadal ma być oferowana na tych rynkach.