Tak wygląda nowy Smart #2, czyli Fortwo "nowej ery". Ma być wyjątkowo praktyczny

Smart Fortwo, pod nazwą #2, powraca na rynek. Nowa generacja miejskiego elektryka wygląda znajomo, ale nie ma nic wspólnego z dotychczasowym modelem.

Niezmiennie uważam, że Smart Fortwo to samochód, który będzie w przyszłości traktowany jako pełnoprawny klasyk. Idealnie zadbanych egzemplarzy pierwszej generacji ubywa, a mówimy tutaj o pojeździe, który wyprzedził swoje czasy. Po raz pierwszy połączono pod jednym nadwoziem zwrotność, praktyczność, komfort i bezpieczeństwo. To był przełom, na który czekało wiele osób. Teraz Smart #2 przejmuje pałeczkę i wraca do oryginalnej receptury - ale w nowym opakowaniu.

Smart #2 to Fortwo naszych czasów. Jest w pełni elektrycznym samochodem

Smart #2 wykorzystuje nową platformę Electric Compact Architecture, stworzoną od podstaw z myślą o napędzie elektrycznym. To istotna różnica względem poprzedniego Fortwo, którego wersja na prąd bazowała na konstrukcji projektowanej pierwotnie także dla odmian spalinowych.

Ciekawostką jest fakt, że jedynym sposobem na opracowanie od zera nowej architektury było przygotowanie jej do... dwóch samochodów. Na bazie modelu #2 powstanie także większy wariant, o bliżej nieznanej nazwie. Na pewno ma nawiązywać do znanego ForFoura, więc Smart może sięgnąć po oznaczenie #2+2

Nowy model ma 2792 mm długości, a więc jest tylko o około 100 mm dłuższy od poprzednika. Dzięki temu pozostaje wyjątkowo małym samochodem jak na współczesne standardy. Dla porównania Fiat 500e mierzy blisko metr więcej.

Kompaktowe wymiary mają też zapewnić świetną zwrotność. Smart podaje, że średnica zawracania wynosi zaledwie 6,95 metra, co powinno być dużym atutem podczas manewrowania i parkowania w mieście.

Smart #2 Fortwo 2026

Smart #2 zaoferuje do 300 kilometrów zasięgu

Według pierwszych danych Smart #2 przejedzie na jednym ładowaniu do 300 kilometrów. Uzupełnienie energii od 10 do 80 procent ma zajmować mniej niż 20 minut. Na pokładzie znajdzie się również funkcja Vehicle-to-Load, pozwalająca wykorzystać energię zgromadzoną w akumulatorze do zasilania zewnętrznych urządzeń.

To kolejny model, który powstał w ramach partnerstwa Mercedesa i Geely. Przypomnę tylko: Chińczycy mają spory pakiet udziałów w Mercedesie, a Smart stał się "gałązką laurową" i sposobem na zadowolenie akcjonariusza. Strona chińska dostarcza technologię i zajmuje się produkcją, zaś design powstaje w europejsko-chińskim zespole.

Nowy Smart #2 ma więc podobać się na całym świecie, a jego wnętrze zaoferuje nowy poziom komfortu. Oficjalny debiut tego samochodu odbędzie się na targach w Paryżu w październiku.