Tak wygląda przyszłość podróżowania, prąd i spaliny. Renault: to będzie przełom

Francuzi uznali, że elektryfikacja i napędy spalinowe mogą iść w parze. Renault opracowało nową platformę, która będzie przełomem dla tego koncernu.

Renault uznało, że elektryfikacja może iść w parze z napędami spalinowymi. Ba, Francuzi uznali, że wręcz powinna – i przyniesie to wiele korzyści klientom. Poznajcie nową platformę RGEV Medium 2.0, która łączy napęd elektryczny z opcjonalnym range extenderem. To odpowiedź na realne problemy rynku (zasięg) i jednocześnie fundament strategii na drugą połowę dekady.

Renault przyspiesza elektryfikację, w której będą też... silniki spalinowe. Oto plan na najbliższe lata

Francuzi jasno określają swój kierunek: do 2030 roku w Europie cała sprzedaż ma opierać się na hybrydach i samochodach elektrycznych. Renault chce w praktyce zakończyć erę klasycznych napędów spalinowych w ciągu kilku najbliższych lat.

Jednocześnie producent mierzy się z problemami, które hamują rozwój elektromobilności. Francuzi zwracają tutaj uwagę na trzy kluczowe czynniki. Po pierwsze, największym problemem są nierówności w rozwoju infrastruktury ładowania w Europie. Po drugie, problemem pozostaje długi czas ładowania w trasie. Trzecią kwestią jest ograniczony realny zasięg w wymagających warunkach.

Renault RGEV Medium

Te trzy powody sprawiły, że Renault zaktualizowało swoje podejście i de facto łączy ze sobą świat hybryd i elektryków. Do gry wraca idea range extendera. To niewielki silnik spalinowy pełniący rolę generatora dla napędu elektrycznego.

W przeciwieństwie jednak do rozwiązania Nissana, Renault dużo mocniej inspiruje się tutaj producentami z Chin. Pojazd z range extenderem ma być też "pełnoprawnym elektrykiem", tylko wspomaganym możliwościami jednostki spalinowej.

RGEV Medium 2.0 to nowa platforma dla kluczowych modeli. Francuzi postawili na przełomowe rozwiązania

Nowa architektura RGEV Medium 2.0 powstaładla segmentów C i D, które odpowiadają za około 30 procent sprzedaży Renault. To oznacza, że platforma trafi do najważniejszych modeli w ofercie.

Konstrukcyjnie będą to samochody elektryczne. Jednak w wybranych wersjach pojawi się dodatkowy silnik spalinowy działający jako generator energii.

Platforma ma charakter modułowy i obejmie szerokie spektrum nadwozi, takich jak sedany, SUV-y i minivany.

Ten ostatni element jest szczególnie istotny. Renault sugeruje powrót do segmentu minivanów, który zniknął wraz z transformacją modelu Espace w SUV-a. Zapowiedzią takiego kierunku może być koncepcyjny R-Space Lab, który wbrew zapowiedziom marki może stać się produkcyjnym samochodem – i to szybciej, niż myślicie.

Renault podaje konkretne liczby. Taki zasięg imponuje

Nowa platforma ma przynieść wyraźny skok możliwości. W wersji w pełni elektrycznej Renault celuje w zasięg sięgający do 750 kilometrów w cyklu WLTP. Wariant z range extenderem ma oferować nawet 1400 kilometrów łącznego zasięgu bez tankowania i ładowania.

Jednocześnie emisja CO2 ma być bardzo niska. Mowa tutaj o poziomie poniżej 25 g/km. To poziom, który pozwala spełniać zaostrzające się regulacje w Europie.

Od strony technicznej RGEV Medium 2.0 wykorzysta między innymi architekturę 800V. Zapewni ona bardzo szybkie ładowanie i możliwość ekspresowego zwiększenia zasięgu w około 10 minut. Ważny będzie także opcjonalny napęd 4x4, a także zdolnośćholowania przyczep o masie do2 ton.

Renault RGEV Medium

Francuzi mówią na to "FutureReady"

Platforma RGEV Medium 2.0 jest częścią tzw. drugiej fali nowych modeli Renault. Jej zadaniem jest nie tylko rozwój technologiczny, ale też optymalizacja kosztów. Początkowo skupiono się na najmniejszych produktach: takich jak Renault Twingo E-TECH, 5 E-TECH i 4 E-TECH. Teraz przyszedł czas na większe samochody.

Francuzi zakładają, że nowa platforma pozwoli na redukcję kosztów rozwoju nawet o 40 procent. Jedna architektura ma obsłużyć wiele modeli i wariantów napędowych, w tym także nowe generacje hybryd. Pierwsze samochody oparte na tej platformie mają trafić do Europy od 2028 roku. Rozwój projektu już trwa we Francji.