Tańszy Włoch z kijkiem debiutuje na rynku. Fiat 600 jest dzięki temu tańszy
Ma 100 KM i niższą cenę. Fiat 600 debiutuje w bazowej i przystępnej cenowo wersji. Czy to rozpędzi sprzedaż?
Na dobrą sprawę jest to naprawdę... ciekawy samochód. Fiat 600 ma zaskakująco długą listę zalet. Przede wszystkim cechuje się przestronnym wnętrzem i dużym bagażnikiem. Ma też przyjemny wizualnie design, o ile oczywiście lubicie stylizację inspirowaną klasyczną 600-ką.
Problemem tego samochodu na początku była cena. Dopiero po dłuższej chwili grupa Stellantis zreflektowała się i uznała, że czas na obniżkę cen. Teraz dodatkowo ofertę uzupełni bazowy wariant.
Połączono w nim silnik 1.2 (ten nowy, rzecz jasna), oferujący 100 KM, z 6-biegową manualną skrzynią biegów. Nie jest to więc samochód do bicia rekordów prędkości, ale dla fanów "klasyki" z pewnością będzie wartą uwagi propozycją.

Fiat 600 obecnie kosztuje niecałe 99 000 złotych w wersji z automatem
I jest to naprawdę kusząca propozycja, gdyż nie mówimy tutaj o absolutnym golasie. A wariant z manualną skrzynią biegów może kosztować nawet o 5-6 tysięcy złotych mniej.
Owszem, Fiat cały czas przegrywa tutaj z Citroenem C3 Aircross, ale to też zupełnie inne konstrukcyjnie auto. Renault Captur też ma atrakcyjne ceny i cały czas cieszy się dużym uznaniem.
Włosi chcą więc przekonać do siebie także... wyglądem. Limitowana wersja Street będzie dostępna w ofercie 600-ki po premierze nowego wariantu napędowego. Ma dwukolorowe nadwozie (z czarną górną częścią nadwozia), czarne 18-calowe felgi i inne obszycie we wnętrzu.
Włoska marka szykuje się do ważnej premiery
Już we wrześniu, na targach w Paryżu, Fiat zaprezentuje swoją "Giga Pandę". Nowy SUV bazuje właśnie na architekturze Citroena C3 Aircross, stosowanej też w Grande Pandzie.
Nowy model ma wyróżniać się nietypowym designem, z charakterystyczną linią dachy w tylnej części nadwozia. Dla Włochów będzie kluczowym produktem – tanim, ale praktycznym i uniwersalnym.
Wiele osób wiąże z nim spore nadzieje, tym bardziej, że sprzedaż Fiatów topnieje z roku na rok. Ta włoska marka traci nawet mocną pozycję we Włoszech, co jeszcze niedawno było nie do pomyślenia. Pozostaje więc liczyć na to, że uda im się "odbić" po tych trudnych czasach.


