Toyota Crown przejdzie lifting. Ta dwukolorowa w końcu będzie ładniejsza
W połowie września na japońskim rynku oficjalnie pojawi się Toyota Crown 2027. Crossover przejdzie niewielkie, ale kluczowe zmiany. Najbardziej w oczy rzucać się będzie nowy sposób malowania.
Choć trudno w to uwierzyć, nietypowy crossover jest już na rynku cztery lata. Pamiętam jak zdziwiło mnie, że w marcu 2023 roku jeździło ich już tak dużo po Tokio. Najwyższa więc pora na zmiany. Oficjalnie, dopiero we wrześniu. Ale jak będzie wyglądać Toyota Crown 2027, i co się w niej zmieni, wiemy już dzisiaj.
Toyota Crown 2027 to nowe hybrydy i malowanie
Oczywiście, auto przejdzie kilka delikatnych zmian wizualnych, takich jak odświeżone tylne lampy, dodatkowe listwy, czy nowe zderzaki. Ale najważniejszą zmianą jest ten element wyglądu, który przyciągał najwięcej krytyki. Wersja dwukolorowa, wcale nie wybierana była tak często, choć promowała model na zdjęciach prasowych oraz w materiałach.
Nie dziwne, bo auto wyglądało, jakby ktoś poskładał je po dzwonie i czekał na termin u lakiernika. I po czterech latach się doczekał (znam takich lakierników, gdzie kolejki są podobne).
Teraz aszystko, od słupków A do słupków D, jest czarne. Od zderzak po słupki, które wcześniej były w kolorze nadwozia. Z kolei tył, który wyglądał w kontrastowej czerni dość dziwnie, teraz został w kolorze "głównym" jedynie z czarnymi akcentami. Wygląda to znacznie lepiej, zwłaszcza przy zmodyfikowanej listwie lamp.

Auto dostanie też hybrydy piątej generacji.
Co prawda w broszurze silniki nie będą znacznie zmodyfikowane, ale Toyota Crown 2027 ma być wydajniejsza i przyjemniejsza w jeździe.
Według magazynu Creative Trend, bazą pozostanie 2,5-litrowy silnik benzynowy z układem hybrydowym. Silnik elektryczny zostanie wzmocniony o 16 KM, co poprawi parametry podczas jazdy bez udziału spalinowego. Ale moc łączna wzrośnie tylko o kilka KM, dając w sumie 239 KM.
Nie wiemy jakie zmiany czekają wersję Dual Boost, wyposażoną w jednostkę 2.4 Turbo z napędem hybrydowym. Ta ma bowiem zachować moc 349 KM. Być może również otrzyma zmieniony napęd elektryczny, bądź nowsze oprogramowanie.
Toyota chce też nieco poprawić wyposażenie. Każda Toyota Crown 2027 będzie miała łopatki zmiany biegów oraz pakiet wyposażenia na chłodny klimat. Z listy opcji zniknie za to koło zapasowe oraz cyfrowe lusterka boczne. Nikt tego nie zamawiał.
Więcej informacji dowiemy się we wrześniu. Także na temat Crowna (crossovera) na rynek USA, który jest naszym źródłem na pozyskanie tego ciekawego auta.
Ale podobne zmiany mają objąć również pozostałe modele rodziny.