Volkswagen Multivan ma nową twarz. Niemcy najlepsze zostawiają na później

Volkswagen Multivan ma nową twarz. Warto zrobić doktorat z wyglądu tego samochodu, aby dostrzec zmiany.

Volkswagen Multivan przejdzie w tym roku pierwszy duży lifting. Model, który niektórzy nazywają T7-ką, jest niczym innym jak dużym vanem bazującym na platformie MQB. Teoretycznie wypełnia lukę po klasycznym Multivanie, ale po części zastępuje też Sharana.

Niemiecki van zyska drobne poprawki wizualne i nowe wnętrze. Niestety, na pewne rzeczy trzeba jeszcze poczekać.

Volkswagen Multivan ma przypudrowany nosek. Jest lepiej

To jeden z tych liftingów, gdzie trzeba będzie wyciągnąć lupę i dokładniej przyjrzeć się zmianom.. Multivan otrzymał nowy zderzak oraz zmienioną grafikę świateł LED, która ma bardziej nowoczesny charakter. Przeprojektowano również wloty powietrza, rezygnując ze struktury plastra miodu na rzecz prostszego, bardziej klasycznego wzoru.

Nowy grill i dolny wlot powietrza wizualnie poszerzają samochód, a całość nawiązuje stylistycznie do elektrycznego ID.Buzza.

Volkswagen rozszerzył też paletę kolorów o trzy nowe kombinacje w dwóch odcieniach - w tym zestawienie Candy White z lakierem Grey Brown. Po raz pierwszy w tym modelu pojawi się także lakier matowy.

Zmiany objęły również felgi. Do oferty trafiły nowe wzory obręczy w rozmiarach 17 i 18 cali, a znane 19-calowe felgi Halmstad mają poprawiony design.

Volkswagen Multivan 2026 lifting

Wnętrze pozostaje tajemnicą. Wiemy jednak, że będą to duże zmiany

Na tym etapie producent nie pokazał wnętrza. Volkswagen zapowiada jednak dużo nowości. Będą to między innymi nowe multimedia z dużo większym ekranem. Pojawią się też tutaj  uproszczone, bardziej intuicyjne menu.

Co znajdziemy pod maską? Tutaj w grze pozostają silniki TSi, a także hybryda plug-in

W gamie napędowej niezmiennie bardzo ważna będzie hybryda plug-in, z silnikiem 1.5 TSI i napędem 4MOTION. Moc systemowa sięga 245 KM, a akumulator o pojemności 19,7 kWh pozwala przejechać do 95 km w trybie elektrycznym.

W ofercie pozostają także klasyczne jednostki benzynowe i diesla. Producent może wprowadzić w nich drobne ulepszenia, w tym wersje z miękką hybrydą.

California też zyska zmiany

Oczywiście "turystyczna" California też przejdzie takie same zmiany. Na premierę trzeba jednak jeszcze poczekać – zaplanowano ją na czerwiec, a samochody trafią na drogi w drugiej połowie roku.