MG szykuje dwa nowe modele. Jeden będzie bardzo europejski, to odpowiedź na Volkswagena ID. Polo
MG szykuje dwie ważne nowości - jedną małą, jedną skrajnie odlotową. Ta pierwsza jest szczególnie ważna.
MG pokaże niebawem dwa nowe modele, w tym małego elektryka, który może stać się jednym z najważniejszych modeli marki w Europie. Chińsko-brytyjski producent nie celuje już tylko w większe samochody z rozsądną ceną. Teraz uwagę skupia na segmencie B. Nowy hatchback ma trafić na drogi w 2027 roku i będzie rywalizować z Renault 5 E-TECH, Volkswagenem ID. Polo, Cuprą Raval, i Peugeotem E-208.
Małe elektryki wracają do gry, a MG chce wykorzystać ten moment
Europejski rynek samochodów elektrycznych długo bazował się na większych i droższych modelach. Producenci skupiali się na SUV-ach, crossoverach i autach z wyższych segmentów - tam łatwiej było ukryć wysoki koszt akumulatorów.
Teraz sytuacja zaczyna się zmieniać. Do gry wracają mniejsze samochody, które mają przyciągnąć klientów szukających auta do miasta, ale nadal oczekujących normalnej użyteczności.
MG przygotowuje małego hatchbacka z napędem elektrycznym, typowego przedstawiciela segmentu B. To nie będzie niszowy projekt dla wąskiej grupy odbiorców.
MG szykuje dwa nowe modele. Mały hatchback nie ma jeszcze nazwy, ale wiemy jak będzie wyglądać
Chińczycy nie ujawnili jeszcze nazwy nowego modelu. Producent pokazał jednak pierwsze zapowiedzi, które mówią sporo o designie auta. Nowy hatchback otrzyma zaokrąglony przód bez klasycznego grilla - napęd elektryczny nie wymaga takiego rozwiązania. Lampy mają lekko obły kształt.
Ciekawym detalem będzie logo MG przeniesione na słupek C. Tył samochodu ma wyglądać bardziej dynamicznie. Wiadomo, że pojawią się tutaj także nowoczesne światła LED, a spoilery mają dodać nieco bardziej dynamicznego wizerunku.

Dane techniczne pozostają tajemnicą
Najważniejsze informacje techniczne nadal pozostają nieznane. Te poznamy dopiero w momencie, w którym Chińczycy wypuszczą pierwsze prototypy na drogi.
W tej klasie zasięg, cena i wydajność mają kluczowe znaczenie. Renault, Volkswagen, Cupra, Peugeot i Renault mają sporo mocnych argumentów. Klienci zwracają uwagę na cenę, faktyczny zasięg, szybkość ładowania, przestrzeń w kabinie i wyposażenie. MG zbudowało swoją europejską pozycję na korzystnej relacji ceny do możliwości, a nowy hatchback będzie musiał utrzymać ten kierunek.
Nie oznacza to jednak, że niska cena będzie wystarczająca. Segment małych samochodów elektrycznych zmienił się w stronę bardziej dopracowanych produktów. Renault 5 E-TECH pokazuje, że klienci mogą oczekiwać charakteru i stylu. Tutaj mamy dostać właśnie nieco więcej klimatu, którego samochodom MG zdecydowanie brakuje
Premiera: Goodwood. Ale to nie będzie jedyna gwiazda tej marki
MG pokazę nowego hatchbacka podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood. Premiera odbędzie się 9 lipca, a samochód osobiście zaprezentuje Jozef Kaban, odpowiedzialny za design marki MG. Dla MG to również szansa, aby przypomnieć o brytyjskich korzeniach marki, choć dziś za jej rozwojem stoi chiński koncern SAIC.
Dwa nowe modele MG. Drugi prototyp będzie dużo bardziej ambitnym projektem
Mały elektryczny hatchback nie będzie jedyną nowością MG, którą zobaczymy w Goodwood. Producent przygotował także drugi koncept, który określa jako elektryczną wizję designu.
Na razie nie znamy wyglądu ani danych technicznych tego samochodu. Sama zapowiedź sugeruje jednak, że MG chce budować gamę na dwóch poziomach. Z jednej strony potrzebuje aut masowych, takich jak nowy hatchback segmentu B. Z drugiej strony szuka modeli, które podniosą wizerunek marki i pokażą bardziej ambitny język stylistyczny.

Tę rolę częściowo pełni już Cyberster. Elektryczny roadster nie jest autem, które sprzedaje się na pęczki, ale pomaga MG wyjść poza prostą kategorię rozsądnych cenowo samochodów rodzinnych.
MG przywiezie też aktualne modele do Goodwood
Goodwood posłuży MG także do pokazania obecnej gamy. Na miejscu pojawią się MG S9 PHEV, MG4, ZS Hybrid, HS PHEV, Cyberster oraz sedan IM5.
MG chce pochwalić się także swoimi robotami i innymi dziwnymi projektami, które tworzy "w tle". Co jak co, ale Chińczycy kochają takie podejście i często wychodzą poza klasyczne ramy motoryzacji.
Moim zdaniem idea stworzenia małego i taniego elektryka jest dla MG świetną strategią. Pozostaje liczyć na to, że dostaniemy samochód dobry, dopracowany i wydajny. Moim zdaniem przy dobrym wyglądzie i niskiej cenie może on być hitem.


