Wiecie kto kupuje Mercedesa-AMG GT? Na pewno nie są to właściciele Porsche 911

Wiecie, że Mercedes-AMG GT nie przyciąga klientów Porsche? Jak się okazuje wszystko zostaje w rodzinie - i to cieszy markę.

A tyle mówiło się, że Mercedes-AMG GT to konkurent dla Porsche 911. Ba, podkreślało się nawet, że wiele osób może mieć dylemat pomiędzy tymi dwoma samochodami.

I wiecie co? Jak się okazuje nic takiego nie ma miejsca. Choć pewne cechy łączą te samochody, to według Mercedesa mało kto przesiada się z Porsche do "gwiazdy". Powiem więcej. Według przedstawicieli marki nabywcy AMG GT najczęściej pozostają w świecie AMG i przesiadają się z innych modeli tej sportowej linii.

Mercedes-AMG GT nie kusi właścicieli Porsche. Wszystko zostaje w rodzinie

Szef działu relacji medialnych Mercedes-Benz Australia, Jerry Stamoulis, wyjaśnił w rozmowie z australijskim "Drive", że typowy klient AMG jest już dobrze zaznajomiony z samochodami tej marki.

Według niego osoby kupujące model AMG GT najczęściej wcześniej jeździły innymi modelami AMG. Wśród przykładów pojawiają się takie samochody jak Mercedes-AMG G 63 czy Mercedes-AMG E 63.

Nowe coupé trafia więc często do garażu jako bardziej sportowy model, który zastępuje dotychczasowy samochód albo staje się dodatkowym autem obok innych pojazdów AMG.

I choć Porsche 911 oferuje podobne osiągi, to dla dotychczasowych właścicieli AMG nie jest kuszące. Działa to też w drugą stronę

Pod względem osiągów Mercedes-AMG GT 63 Pro znajduje się w bardzo zbliżonym segmencie do takich samochodów jak Porsche 911 GTS T-Hybrid czy Porsche 911 Turbo S.

Mercedes-AMG GT Porsche

Oczywiście są to skrajnie różne konstrukcje, co też wpływa na preferencje klientów. Porsche 911 wykorzystuje charakterystyczny układ z silnikiem umieszczonym z tyłu. Z kolei AMG GT ma klasyczną konfigurację z jednostką napędową z przodu.

Mimo tej różnicy samochody mają zbliżoną koncepcję nadwozia. To dwudrzwiowe coupé z układem siedzeń 2+2 oraz bardzo wysokimi osiągami. Obydwa auta znajdują się także w podobnym przedziale cenowym.

Jak się jednak okazuje klienci Porsche omijają salony Mercedesa, a Ci, którzy użytkują AMG, raczej niechętnie zaglądają do dealerów Porsche. Ciekawe, nieprawdaż? Jak widać pewne preferencje zostają na długo, a wierność marce jest czymś, co dalej działa - nawet u osób z grubymi portfelami.