Xpeng G9L wjeżdża na rynek. Ma być klasą biznes na kołach, niebawem trafi do Europy
Xpeng rozszerza gamę SUV-ów o nowy model G9L. Nie zastąpi on obecnego G9, lecz zaparkuje "ponad nim" jako najbardziej luksusowy i najbardziej zaawansowany technologicznie samochód marki. Oto wszystko co o nim wiemy.
Chińczycy szykują mocną ofensywę w Europie. Xpeng L03 ma być "tanim" modelem w gamie tej marki. Na drugim biegunie zaparkuje zaś Xpeng G9L, który pojawi się w ofercie obok standardowego G9. Litera "L" nie oznacza długiej wersji, a słowo "Luxury". Ma być tutaj "na bogato".
Xpeng G9L to nowy "flagowiec" marki
Xpeng wyraźnie podkreśla, że nowy model zaoferuje jeszcze więcej przestrzeni, wyższy poziom komfortu oraz bogatsze wyposażenie niż obecny G9. Model G9L ma odpowiadać na potrzeby klientów oczekujących nie tylko dużego wariantu elektrycznego SUV-a, ale również luksusu znanego z wyższych segmentów.
Tym samym model G6 pozostanie średniej wielkości SUV-em o bardziej sportowej sylwetce, a G9 zachowa rolę dużego modelu premium (nieco bardziej przystępnego). Xpeng G9L będzie zaś najdroższym modelem w ofercie.
Największą zmianą będzie bardziej przestronne nadwozie i całkowicie przeprojektowane wnętrze nastawione na komfort podróżowania. Chińczycy podkreślają, że samochód będzie dostępny również w konfiguracji z sześcioma indywidualnymi fotelami.
Tym samym ta marka chce rywalizować z największymi i najbardziej luksusowymi SUV-ami obecnymi na światowych rynkach. Na ich celownik trafiło też BMW i Audi, a także Mercedes.
G9L ma pełnić rolę technologicznego demonstratora możliwości marki Xpeng. To właśnie w tym modelu producent pokaże rozwiązania, które w kolejnych latach będą stopniowo trafiać do pozostałych samochodów marki.
Sztuczna inteligencja staje się najważniejszym elementem nowego modelu
Xpeng od kilku lat rozwija strategię określaną jako "software first", zakładającą, że rozwój oprogramowania jest równie istotny (jeśli nawet nie ważniejsz) jak konstrukcja samochodu czy układ napędowy. G9L ma być najlepszym przykładem takiego podejścia.
Nowy SUV otrzyma najnowszą generację systemu Next Generation Pilot (NGP) oraz kolejne odsłony inteligentnych funkcji wykorzystujących sztuczną inteligencję. Producent rozwija również własny ekosystem Physical AI, którego zadaniem będzie integracja samochodu z cyfrowymi usługami oraz inteligentnymi rozwiązaniami wspierającymi codzienne użytkowanie.
Xpeng podkreśla, że właśnie sztuczna inteligencja stanie się jednym z najważniejszych elementów wyróżniających G9L na tle konkurencji. Producent chce, aby samochód nie tylko reagował na polecenia kierowcy, ale również potrafił przewidywać jego potrzeby i stale rozwijał swoje możliwości dzięki aktualizacjom oprogramowania.
To globalny projekt przygotowany także z myślą o Europie
Xpeng G9L od początku powstaje jako model globalny. Nie będzie to konstrukcja przeznaczona wyłącznie dla rynku chińskiego. Producent deklaruje zgodność z wymaganiami europejskiego programu Euro NCAP, chińskiego C-NCAP oraz australijskiego ANCAP. Na "gwiazdki" trzeba jednak jeszcze poczekać".

Europejska premiera odbędzie się w Paryżu
Pierwsza europejska prezentacja modelu została zaplanowana podczas Paris Motor Show 2026, który odbędzie się od 12 do 18 października. Wtedy też Xpeng ujawni pełną specyfikację techniczną samochodu.
Co wiadomo o napędzie Xpenga G9L?
Producent nie zdradza jeszcze szczegółów technicznych nowego SUV-a. Wszystko wskazuje jednak na to, że G9L wykorzysta rozwiązania znane z obecnego G9. Wzbogaci je jednak o wyższy poziom komfortu i bardziej rozbudowane funkcje cyfrowe.
Najmocniejszy obecnie oferowany Xpeng G9 Performance dysponuje dwoma silnikami elektrycznymi o łącznej mocy 551 KM i momencie obrotowym wynoszącym 717 Nm. Samochód przyspiesza od do setki w 3,9 sekundy, korzysta z akumulatora o pojemności 98 kWh i oferuje około 550 kilometrów zasięgu. Konstrukcja wykorzystuje również architekturę 800V, która pozwala na bardzo szybkie ładowanie - maksymalna moc sięga nawet ponad 520 kW.


