Audi A2 E-Tron wjeżdża na rynek. To powrót do ekonomicznej klasyki w elektrycznym wydaniu

Przed Wami całkowicie nowe Audi A2 E-Tron - bazowy elektryk niemieckiej marki, który nawiązuje do kultowego już klasyka.

Audi A2 E-Tron oficjalnie wraca do gry. Tym razem nie jest jednak nietypowym hatchbackiem z aluminiową konstrukcją i dieslem pod maską. Niemcy wykorzystują znaną nazwę dla kompaktowego samochodu elektrycznego, który ma być najbardziej wydajnym modelem w historii Audi.

Do sieci wyciekły pierwsze zdjęcia tego samochodu. Oficjalna premiera odbędzie się jeszcze dzisiaj. Oto wszystko, co wiemy o tym modelu.

Audi A2 E-Tron ma wyznaczyć nowe standardy wydajności. Magiczna liczba to 12,8 kWh

Przed A2 E-Tron stoi przy tym dość wymagające zadanie. Samochód zajmuje miejsce pozostawione przez A1 i Q2, a jednocześnie ma otworzyć gamę elektrycznych modeli marki poniżej Audi Q4 E-Tron. Producent przekonuje, że nietypowe nadwozie skrywa kilka rozwiązań, które mają wyróżnić ten model na tle konkurencji.

Efektywność była jednym z najważniejszych założeń podczas projektowania nowego Audi A2 E-Tron. Konstruktorzy skupili się na ograniczeniu zapotrzebowania na energię, wykorzystując przy tym dobrze znaną technikę koncernu Volkswagena.

A2 E-Tron korzysta z platformy MEB, a jego technicznym punktem wyjścia jest Volkswagen ID.3 Neo. Audi nie musiało więc tworzyć osobnej architektury dla swojego najmniejszego elektryka. Pozwoliło to ograniczyć koszty i przyspieszyć cały proces rozwoju samochodu.

Największe wrażenie robi deklarowane zużycie energii. Wynik 12,8 kWh na 100 km stawia A2 E-Tron w gronie najbardziej oszczędnych samochodów elektrycznych dostępnych na rynku.

Audi A2 E-Tron 2026

Istotny jest również współczynnik oporu powietrza. Wynosi Cd 0,24, co jest najlepszym rezultatem wśród najmniejszych modeli Audi. Tę wartość uzyskuje jednak samochód wyposażony w opcjonalny pakiet poprawiający efektywność.

Aerodynamika w elektrykach to absolutna podstawa

Duża część pracy inżynierów skupiła się właśnie na przepływie powietrza. Podwozie jest niemal całkowicie zabudowane, dzięki czemu powietrze może swobodniej przemieszczać się pod samochodem.

Audi wykorzystuje również aktywną przesłonę wlotu powietrza. Przez większość czasu pozostaje zamknięta. Otwiera się dopiero wtedy, gdy układ napędowy, elektronika lub akumulator potrzebują skuteczniejszego chłodzenia. Może się tak dziać między innymi podczas wysokich temperatur, intensywnego przyspieszania lub ładowania.

Do tego dochodzą przedni deflektor, spoilery przy obu osiach oraz dodatkowe elementy odpowiedzialne za prowadzenie strug powietrza w okolicach kół i nadkoli. To szczególnie istotne obszary, gdyż powstające tam turbulencje wyraźnie wpływają na opór aerodynamiczny.

Według producenta wszystkie zmiany związane z aerodynamiką pozwoliły zmniejszyć zapotrzebowanie na energię o około 0,9 kWh na 100 km.

Audi A2 E-Tron 2026

Nie tylko opływowe nadwozie. Audi A2 E-Tron dostało nowy akumulator

Jedną z wersji Audi A2 E-Tron wyposażono w akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy o pojemności 61 kWh brutto i 58 kWh netto. Ogniwa LFP lepiej znoszą regularne ładowanie do 100 procent niż wiele konstrukcji wykorzystujących inną chemię. W codziennym użytkowaniu pozwala to częściej korzystać z całego dostępnego zakresu baterii.

Więcej szczegółów zdradzają niemiecka i francuska strona Audi. A2 E-Tron pojawi się w czterech wariantach mocy. Oferta obejmie odmiany generujące 170, 190, 231 i 326 KM.

Różnice pojawią się również podczas ładowania. Uzupełnienie energii od 10 do 80 procent w podstawowym wariancie ma zajmować 26 minut. W pozostałych konfiguracjach producent podaje od 26 do 29 minut.

Oficjalnie zasięg flagowej wersji powinien przekroczyć 600 kilometrów - z dużym zapasem

Na początku sprzedaży w ofercie pojawią się dwie specjalne konfiguracje. Wariant Design First Edition będzie oferowany wyłącznie ze 170-konnym napędem. Wersja S Line First Edition zaoferuje natomiast wszystkie cztery warianty mocy.

Audi przygotowało także trzy pojemności akumulatorów. Podstawowa bateria ma 50 kWh netto i będzie dostępna tylko w wersji o mocy 170 KM. Kolejny wariant zaoferuje 58 kWh netto, natomiast na szczycie gamy znajdzie się akumulator mieszczący 79 kWh energii netto.

Bogate wyposażenie ma być jednym z wyróżników premierowych wersji. Standard obejmie między innymi adaptacyjny tempomat, kamerę cofania, bezkluczykowy dostęp, nawigację korzystającą z usług online oraz bezprzewodową integrację ze smartfonami. S Line First Edition dostanie dodatkowo pakiet stylistyczny S line oraz reflektory Matrix LED.

Szczegółowe informacje na temat tego samochodu pojawią się już za kilka godzin, a pierwsza duża premiera odbędzie się podczas targów w Paryżu.

Źródło: CocheSpias