Chiński rekordzista wjeżdża do Europy. Geely EX2, lub E2, debiutuje w stolicy designu
Nowe Geely EX2 (lub E2, bo tu pojawia się mały problem), to bestseller w Chinach. Czy powtórzy ten sukces także w Europie?
Już na starcie pojawia się pewne zamieszanie - producent używa dwóch nazw: Geely EX2 oraz Geely E2. Na zdjęciach prasowych pojawiła się ta pierwsza nazwa, jednak auto prezentowane w Mediolanie zgubiło literę X. Dlaczego? Tego nikt nie wie - i w sumie to nie do końca wiadomo jaka będzie nazwa handlowa.
Nie zmienia to jednak faktu, że mówimy o jednym z najważniejszych nowych modeli elektrycznych na rynku. Nowe Geely debiutuje podczas Tygodnia Designu w Mediolanie, a jego sprzedaż na Starym Kontynencie ruszy w październiku.

Geely EX2 / E2 jest bestsellerem w Chinach. Teraz czas na Europę
Geely EX2 / E2 nie jest samochodem "znikąd". Wręcz przeciwnie, w Chinach model ten osiągnął wyniki, które imponują. W nieco ponad rok sprzedano ponad 600 tysięcy egzemplarzy, a miesięczne wolumeny przekraczały nawet 50 tysięcy sztuk.
W 2025 roku był to najlepiej sprzedający się samochód w Chinach, a jednocześnie lider globalnej sprzedaży w segmentach A i B, obejmujących zarówno auta spalinowe, jak i elektryczne.
Stylistyka małego Geely stawia na minimalizm, ale w dość sympatycznej formie. Nadwozie ma ponad 4,13 metra długości, 1,8 metra szerokości i około 1,57 metra wysokości. Rozstaw osi wynosi aż 2,65 m. To właśnie ten parametr sugeruje dużą ilość miejsca w kabinie, szczególnie w drugim rzędzie siedzeń.
Pas przedni jest bardzo "kreskówkowy". Nie brakuje tutaj gładkich powierzchni i nie uświadczycie też klasycznego grilla. Tył prezentuje się równie łagodnie i zachowuje spójność z resztą projektu. Proporcje są dobrze wyważone, a to jest kluczowa informacja. Całość uzupełniają 16-calowe koła, będące jedyną opcją.

Liczy się przestrzeń. Geely EX2 / E2 ma tutaj być liderem
Nowe Geely ma oferować przestronne wnętrze, choć jego ostateczna forma w wersji europejskiej nie jest jeszcze znana. Producent pracuje nad dostosowaniem kabiny do oczekiwań lokalnych klientów.
Wiemy jednak jakimi liczbami pochwali się ten samochód. Bagażnik oferuje od 375 litrów do 1320 litrów po złożeniu tylnych siedzeń. Jednocześnie duży rozstaw osi ma zapewnić komfortową ilość miejsca na nogi dla pasażerów drugiego rzędu.
Warto dodać, że prezentacja modelu w Mediolanie nie jest przypadkowa. To właśnie w tym mieście działa jedno z centrów projektowych Geely, co podkreśla europejskie ambicje marki.
Co kryje się pod nadwoziem?
Choć europejska specyfikacja nie została jeszcze ujawniona, wiele wskazuje na to, że Geely EX2 (E2) będzie bazować na rozwiązaniach znanych z rynku chińskiego.
Samochód wykorzystuje silnik elektryczny o mocy 116 KM, oferujący 150 Nm. Jednostka należy do zintegrowanego układu „11 w 1”, który łączy silnik, przekładnię i elektronikę sterującą w jednej kompaktowej konstrukcji. Takie podejście pozwala ograniczyć masę, koszty i zapotrzebowanie na przestrzeń.
Energię magazynują akumulatory LFP dostępne w dwóch wariantach: 30 kWh oraz 40 kWh. W cyklu CLTC zapewniają one odpowiednio 300 i 410 kilometrów zasięgu. W realiach europejskich wartości te będą niższe.
Ładowanie prądem stałym odbywa się z mocą do 70 kW, oraz do 6,6 kW przy prądzie przemiennym. Na pokładzie dostępna jest także funkcja V2L, która umożliwia zasilanie zewnętrznych urządzeń bezpośrednio z akumulatora samochodu.

To, co musi się zmienić, to jakość wnętrza
Mieliśmy okazję poznać z bliska ten samochód podczas naszej wizyty w fabryce Geely w Chinach. Według naszego redaktora naczelnego jakość tworzyw w kabinie nieco rozczarowuje, ale ogóle wrażenia z tego samochodu są dobre. Czy to będzie więc "czarny koń" w segmencie B?

Wszystko zależy od ceny, a ta ma być stosunkowo niska. Mówi się tutaj o poziomie 20 000 euro za bazową wersję, co przekładałoby się na kwotę na poziomie 85 000 złotych.


