Co się stało z kolorami? Nowe samochody kupisz w dowolnym odcieniu, ale niemal na pewno będzie smutny

Wiecie co mnie najbardziej wkurza w modzie? Otóż przez nią wszystkie nowe samochody w standardowej palecie lakierów nie mają ciekawych odcieni.

To była prezentacja nowego SUV-a, który właśnie debiutuje w Polsce. Stoimy w sali, przed nami zaparkowany jest wspomniany samochód, a w tle za nim stoi telewizor, na którym jest prezentacja produktowa. Człowiek odpowiedzialny za ten model opowiada o wszystkich szczegółach, przechodząc przez kolejne slajdy. Gdy dociera do kolorów, z dumą mówi o sześciu nowych lakierach. W tym momencie sala wybucha śmiechem - nie bez powodu. Zasadniczo te wszystkie lakiery wyglądają niemal identycznie. Są ciemne, ponure, zbliżone do siebie. Nie ma ani jednej żywszej propozycji. Dlaczego? "Bo tego chcą klienci". I w efekcie mamy nowe samochody, które są ponure i smutne. Znak czasów?

Tak to wygląda. Gdy przeglądam informacje prasowe tyczące się debiutujących właśnie pojazdów, niemal zawsze zwracam uwagę na kwestię dostępnych lakierów. I większość firm idzie w jednym kierunku - stonowanych i nijakich barw, które nie potrafią chwycić za serce.

Zastanawiam się nad jednym. Czy to my, ludzie, staliśmy się takimi nudziarzami, czy też świat przytłoczył nas na tyle, że nie chcemy już patrzeć na ciekawe kolory?

Nowe samochody straciły to coś, co dawał dobry lakier

Jeszcze kilka lat temu różne marki eksperymentowały z ciekawszymi odcieniami. Pojawiało się sporo jasnych zieleni, różnych wariantów koloru żółtego i złotego, czasami jakieś czerwienie. Wybór był szerszy, choć nie tak ciekawy, jak w latach dziewięćdziesiątych i wcześniejszych.

Nowe samochody kolory lakiery

Spójrzcie: kiedyś nawet wnętrza samochodów miewały ciekawe barwy. I nie mam tutaj na myśli tych najdroższych samochodów. Nawet te tańsze występowały w kilku ciekawych wariantach. Teraz tylko osoby z grubymi portfelami mogą pozwolić sobie na indywidualizację, wydając dodatkowe dziesiątki tysięcy euro na dodatki ze specjalnej gamy. Mam tu oczywiście na myśli takie programy jak Audi Exclusive, Mercedes Manufaktur, czy BMW Individual.

Trend "upraszczania" i wypierania świata z kolorów postępuje nie tylko w motoryzacji. Widać to w architekturze, w projektach miast, sklepów, przestrzeni publicznych. Minimalizm zabiera coraz częściej kolor, zostawiając nas z szarościami.

Nie wiem jednak dlaczego tak szybko przestaliśmy kochać ciekawe kolory w motoryzacji

Kiedyś to była norma. Nawet te nieszczęsne Maluchy w PRL-u były kolorowe i choć trochę ożywiały szarość rzeczywistości. Szczerze mówiąc chciałbym, aby nowe samochody znowu wniosły nam odrobinę "radości" w codzienność.

Nowe samochody kolory lakiery

Z drugiej strony trendy zawsze odzwierciedlają nastroje na świecie. A te, jak dobrze wiemy, w ostatnich latach nie są dobre. Ciągle coś się dzieje, słowa "rewolucja, wojna, kryzys" są codziennością, a my próbujemy w tym wszystkim odnaleźć jakąś przestrzeń dla siebie. Cóż, postarajmy się dodać jej nieco kolorytu.