Mitsubishi Pajero 2027 naprawdę wyjechało na drogi. Legenda powróciła i wygląda kapitalnie!
Mitsubishi Pajero oficjalnie wraca na rynek! Japończycy nie poszli przy tym na skróty - jest rama, reduktor, diesel i wszystko to, czego oczekujemy od prawdziwego samochodu terenowego.
Naprawdę myślałem, że ta marka nie pokaże już żadnego ciekawego samochodu. A tu proszę bardzo - nareszcie, po latach letargu, ktoś poszedł po rozum do głowy i stworzył nowe Mitsubishi Pajero 2027. I nie jest to Espace w przebraniu (czego można by się było spodziewać), czy też kolejny nijaki samochód. Dostajemy tutaj konstrukcję na ramie, z dieslem i z solidnym napędem na cztery koła. Brzmi smakowicie?
Mitsubishi Pajero 2027, czyli powrót po latach. Japończycy przyłożyli się do swojej pracy
Mitsubishi Pajero jest jednym z tych samochodów, których właściwie nie trzeba przedstawiać. Pierwsza generacja tego auta pojawiła się na rynku w 1982 roku. Japończycy chcieli wtedy stworzyć samochód, który zachowa możliwości klasycznej terenówki, ale będzie znacznie wygodniejszy i łatwiejszy w codziennym użytkowaniu.

Pomysł szybko się przyjął, co nikogo nie powinno dziwić. Pajero doczekało się czterech generacji, trafiło do ponad 170 krajów i znalazło przeszło 3,25 miliona nabywców.
Oczywiście zbudowało też swoją legendę w motorsporcie. Mitsubishi wystawiło ten model w Rajdzie Dakar już w 1983 roku. Później Pajero wygrało tę imprezę 12 razy, w tym siedem razy z rzędu.
Historia Pajero niestety urwała się w 2021 roku. Mitsubishi zakończyło wtedy produkcję czwartej generacji i nie przygotowało jej bezpośredniego następcy - aż do teraz.
Nowe Mitsubishi Pajero wraca do korzeni. Jest rama i architektura, która zachęca do jazdy w terenie
Piąta generacja nie jest żadnym "SUV-em", któremu terenowe aspiracje zapewniają plastikowe osłony i odpowiednie ustawienie elektroniki. Mitsubishi wykorzystało ramę z pickupa Triton/L200 i mocno zmodyfikowało ją na potrzeby Pajero. Japończycy zwiększyli między innymi udział stali o wysokiej wytrzymałości, aby poprawić sztywność konstrukcji.
Zmieniło się także całe zawieszenie. Z przodu zastosowano podwójne wahacze, a z tyłu pojawiła się sztywna oś z układem pięciu wahaczy. Duży skok zawieszenia ma pozwalać na utrzymywanie kontaktu kół z podłożem na mocno nierównej nawierzchni. Rozkład masy pomiędzy osiami wynosi 52:48.
Nowe Pajero jest przy tym naprawdę dużym samochodem. Ma 4920 mm długości, 1925 mm szerokości i 1910 mm wysokości. Rozstaw osi wynosi 2870 mm.
Design moim zdaniem dobrze pasuje do tych wymiarów. Nadwozie ma proste linie, niemal płaski dach, mocno zaznaczone nadkola i duże przeszklenie - w nieco "retro" stylu. Nie jest to jednak projekt, który bardzo nawiązuje do starych modeli.

Terenowy charakter podkreślają duże boczne stopnie, osłony dolnych partii nadwozia i masywne chlapacze. W zależności od wersji Pajero jeździ na oponach Toyo Open Country H/T lub Bridgestone Dueler H/T w rozmiarze 255/55 R20. Zniknęło za to charakterystyczne koło zapasowe na tylnej klapie. Teraz znajduje się pod samochodem.
Mitsubishi Pajero ma 230 mm prześwitu, reduktor i naoęd Super Select 4WD-II
Tutaj Mitsubishi nie próbuje zastępować mechaniki elektroniką, na szczęście. Nowe Pajero korzysta z napędu Super Select 4WD-II. Kierowca może wybrać napęd na jedną oś lub cztery koła - do dyspozycji ma również blokadę centralnego mechanizmu różnicowego oraz reduktor.
Napęd współpracuje z trybami Normal, Eco, Gravel, Snow, Mud, Sand i Rock. Do tego dochodzi system Super-All Wheel Control. Jaka jest jego rola? Otóż integruje on działanie napędu, układu Active Yaw Control, kontroli stabilności i trakcji oraz ABS. Elektronika może w ten sposób sterować siłą napędową i hamującą poszczególnych kół.
Nie mogło zabraknąć danych, które przydają się poza asfaltem. Prześwit Mitsubishi Pajero 2027 to dokładnie 230 mm. Kąt natarcia to 30,4 stopnia, kąt rampowy ma 22,6 stopnia, a kąt zejścia wynosi 25,8 stopnia.
Pod maską pracuje diesel z Tritona. Ma 204 KM
Mitsubishi potwierdziło na razie jeden silnik. To czterocylindrowy turbodiesel o pojemności 2,4 litra, który znamy z Tritona. W Pajero rozwija 204 KM i 480 Nm momentu obrotowego. Silnik współpracuje z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów.
Nie jest więc rakietą, ale Toyota Land Cruiser korzysta z jednostki o podobnej mocy i nikt nie narzeka tam na dynamikę. Taka jednostka powinna więc wystarczyć.
Wnętrze nowego Mitsubishi Pajero 2027 to już zupełnie inna epoka
Nowe Pajero pozostaje dużym i praktycznym samochodem. W kabinie są trzy rzędy siedzeń i siedem miejsc. Drugi rząd można przesuwać w zakresie 150 mm. Mitsubishi zastosowało też mechanizm składania siedzeń, który ułatwia zajmowanie miejsc w trzecim rzędzie.
Największa zmiana czeka jednak z przodu. W bogatszych wersjach na desce rozdzielczej znajdują się dwa ekrany o przekątnej 14,3 cala. Tańsze warianty dostają 12,3-calowe wyświetlacze.
Na szczęście Mitsubishi nie uznało, że ekran powinien zastąpić wszystko. Najczęściej używane funkcje nadal obsługujemy fizycznymi przyciskami (uff, co za ulga!). Osobne pokrętło służy także do zmiany ustawień napędu na cztery koła.
Lista wyposażenia jest długa i nie ma tutaj "biedy". Pajero może mieć 12-głośnikowy system audio dostarczony przez Yamahę, trzystrefową automatyczną klimatyzację, podgrzewane siedzenia w drugim rzędzie i chłodzony schowek pod podłokietnikiem. Są też ręczne rolety tylnych szyb oraz porty USB dla wszystkich trzech rzędów.

Mitsubishi zadbało również o wyciszenie. W drzwiach zastosowano podwójnie laminowane szyby, a przednia szyba ma właściwości akustyczne. W najbogatszej wersji dużą część kabiny pokrywa skóra.
Multi Meter wraca do Mitsubishi Pajero
To jeden z ciekawszych ukłonów w stronę poprzedników. Starsze Pajero miały charakterystyczny zestaw dodatkowych wskaźników na szczycie deski rozdzielczej. W nowej generacji wraca Multi Meter, choć tym razem w cyfrowej formie.
Informacje pojawiają się na centralnym ekranie. Kierowca może sprawdzić kąt pochylenia i przechyłu samochodu, wysokość nad poziomem morza, kierunek jazdy oraz rozdział momentu obrotowego pomiędzy lewą i prawą stronę. System pokazuje również temperaturę otoczenia.

I teraz najlepsze: Mitsubishi chce zbudować całą rodzinę modeli Pajero
Piąta generacja dużej terenówki jest dopiero początkiem. Mitsubishi chce wykorzystać Pajero jako nazwę całej rodziny samochodów. W planach są co najmniej dwa mniejsze modele terenowe. Japończycy pójdą więc drogą podobną do tej, którą Toyota obrała z Land Cruiserem, a Land Rover z Defenderem.
Czy trafią one do Europy? Na to liczymy - testy nowego auta odbywały się też na Starym Kontynencie. Oby tylko pozwoliły na to normy...


