Dacia szykuje się do wielkiej premiery. Octavia może lekko drżeć
Dacia rzuca wyzwanie Skodzie Octavii. Ich nowy model nie tylko będzie pełnoprawnym kompaktem, ale także mowa tutaj o uniwersalnym kombi. To może być hit tego roku.
- Dacia pracuje nad nowym kompaktowym modelem
- To będzie konkurent między innymi dla Skody Octavii
- Atutem ma być niska cena, a także ciekawa paleta silników
Renault Megane zniknęło z rynku i nie pozostawiło po sobie następcy ze spalinowym silnikiem. W gamie koncernu Renault rządzą przede wszystkim SUV-y. Nie zmienia to jednak faktu, że wbrew pozorom jest zapotrzebowanie na klasyczne samochody kompaktowe - do tego w praktycznym wydaniu. Właśnie tutaj ma wpisać się nowa Dacia, która w tym roku ujrzy światło dzienne.
Mowa tutaj o aucie, które będzie tanie, uniwersalne, praktyczne i przede wszystkim oszczędne. Grupa Renault wykorzysta potencjał nowych silników i platformy CMF-B, na której powstanie ten samochód.
Dacia tworzy kompaktowe kombi. Ma być tanio i rozsądnie
Co wiemy o tym samochodzie? Póki co jest owiany lekką tajemnicą, choć prace nad nim trwają w zasadzie od ponad czterech lat. Już wtedy pojawiły się doniesienia dotyczące prac nad takim samochodem. Przez dłuższy czas z Rumunii nie płynęły żadne informacje, aż do ubiegłego roku.
Najpierw pojawiły się zdjęcia różnych dziwnych "mułów testowych", a niedawno zamaskowane prototypy wyjechały na drogi. Co ciekawe nie jest to dokładnie ten sam samochód, który "wyciekł" do sieci.
Kompaktowa Dacia ma dużo bardziej kanciasta bryłę, która nawiązuje do Dustera. Inaczej poprowadzono też linię dachu. Choć samochód swoimi wymiarami dogoni segment C, to w praktyce będzie bazować na platformie CMF-B, czyli "B-segmentowej". To oznacza nieco mniejszą szerokość nadwozia, niczym w Dusterze i Bigsterze.
Teoretycznie więc Dacia wypełni lukę po Fiacie Tipo i ustawi się obok oferowanej niezmiennie Skody Scali. Dla rumuńsko-francuskiej marki może to być strzał w dziesiątkę, zwłaszcza w momencie, w którym wiele osób szuka prostego i uniwersalnego samochodu.
Atutem ma też być napęd. LPG i hybryda, do wyboru
Pod maską nowego modelu znajdziemy dwie kluczowe jednostki napędowe. Pierwszą jest silnik 1.2, trzycylindrowy, nowej generacji. Tutaj możemy liczyć na kombinację z manualną lub dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów, a także na wariant z LPG.
Drugą opcją będzie hybryda, oferująca nawet 160 KM. W tym przypadku mowa o silniku, który znamy już z wielu modeli. Korzysta on z jednostki 1.8 (wolnossącej, z wtryskiem bezpośrednim, pracującej w cyklu Atkinsona) i z silnika elektrycznego. Tutaj także może pojawić się LPG jako jedna z opcji.