Hyundai ma dla nas festiwal nowości. Nadjeżdżają nowy IONIQ 3, Bayon, Kona, Elantra i Tucson
Hyundai szykuje ogrom nowości dla rynku europejskiego. Już w kwietniu na drogi wyjedzie IONIQ 3, a w ślad za nim podąża druga generacja Bayona, nowa Kona (to coś więcej, niż lifting), Elantra i Tucson. Poza tym wybrane auta przejdą liftingi.
Koreańczycy wrzucają kolejny bieg i dociskają gaz do podłogi. Hyundai w tym roku zaprezentuje aż trzy duże nowości, a w ciągu 18 miesięcy pokaże łącznie 5 samochodów. Co ciekawe na tej liśćie są też następcy stosunkowo nowych modeli. Największy nacisk położono na segment B i C, a jeden z modeli zaskoczy nas specyficznymi wymiarami zewnętrznymi.
Hyundai szykuje pięć kluczowych nowości. Pierwszym samochodem będzie IONIQ 3
Produkowany w Turcji kompaktowy elektryk Hyundaia będzie oczywiście bliźniakiem Kii EV4. Ciekawostką jest jednak to, że koreański producent zdecydował się na tutaj na zupełnie inny styl nadwozia, a także gruntownie zmienił jego wymiary. Długością IONIQ 3 ma zbliżać się do segmentu B, ale wymiary w środku postawią go w klasie aut kompaktowych.
W ten sposób wypełni się luka pomiędzy malutkim Insterem, a IONIQ-iem 5. "Trójka", zapowiedziana w ubiegłym roku efektownym prototypem, będzie nietypowo narysowanym hatchbackiem, bazującym na platformie E-GMP. Znajdziemy tutaj prostszą wersję tej konstrukcji, z napędem na przednie koła i z architekturą 400V. Oznacza to dużo wolniejsze ładowanie, ale i niższe ceny.

W ofercie pojawi się wersja z akumulatorem o pojemności 58,3 kWh i 81,4 kWh. Silnik elektryczny odda w ręce kierowcy niecałe 220 KM.
Kolejne nowości to następcy Bayona i Kony
To dość zaskakująca decyzja, wszak mówimy o nowych samochodach. Hyundai jednak nie próżnuje i chce mieć jak najnowszych przedstawicieli w kluczowych segmentach. Druga generacja Bayona zyska design bliższy klasycznym crossoverem z segmentu B i będzie kluczowym produktem tej marki w tej klasie aut.

Kona z kolei wykorzysta odświeżoną architekturę napędu i zyska ciekawszy design. Tajemnicą pozostaje to, czy w gamie dalej będzie obecna wersja elektryczna tego samochodu. Jej rolę może przejąć właśnie IONIQ 3.
Na drogi wyjechał też nowy Hyundai Elantra. Koreańczycy porównują go z Mercedesem CLA
W Skandynawii sfotografowano już zamaskowane egzemplarze Elantry. Aktualnie koreański producent prowadzi testy porównawcze między innymi z Mercedesem CLA. To może oznaczać, że nowa generacja tego samochodu będzie dojrzalsza, droższa i bardziej zaawansowana. Pod maską może pojawić się chociażby nowy napęd hybrydowy, który niebawem trafi także do innych modeli koncernu.

Wisienką na torcie i autem, na które czeka wiele osób, jest nowy Hyundai Tucson. Kolejne wcielenie tego samochodu będzie dużo bardziej dojrzałe, kanciaste i bardziej zaawansowane technicznie. Tutaj także pod maską znajdziemy nową hybrydę, której debiut przewidujemy na połowę tego roku. Ten sam napęd pojawi się także w wielu innych modelach grupy Hyundai/KIA.