Hyundai zrobił coś świetnego, nowa Elantra wygląda rewelacyjnie. Tego się nie spodziewaliście
Zwykły kompaktowy sedan koreańskiej marki całkowicie zmienił wizerunek - i nijakość zastąpił wyrazistym designem. Oto nowy Hyundai Elantra.
Tego typu samochody w Europie nie cieszą się wielką popularnością, niemniej na innych rynkach są ważnymi produktami. Hyundai Elantra, występujący także pod nazwą Avante, notuje dobre wyniki sprzedaży w Azji, a także w USA. A nowa generacja, która właśnie ujrzała światło dzienne, może jedynie przyciągnąć więcej osób do salonów.
Koreańczycy uznali, że zachowawczy styl to przeszłość. Zaczęli od białej kartki, narysowali ciekawy wizualnie projekt i bez większych ograniczeń wprowadzili go na rynek. Zaskoczeni?
Hyundai Elantra 2027. Tak wyrazistego designu nikt się nie spodziewał
Nie jest tajemnicą, że koreański producent znowu zmienia swój wizerunek. Jeszcze do niedawna łączył on ostre linie z miękkimi przetłoczeniami i "pogiętymi" formami. Teraz przyjacielem stylistów została linijka i ekierka.
Odważnie? Być może - ale na pewno efektownie. Nowy projekt Koreańczyków robi doskonałe wrażenie. Ma ciekawy pas przedni, z podzielonymi lampami i z charakterystycznymi światłami do jazdy dziennej.

W linii bocznej uwagę na siebie zwracają przetłoczenia, zwłaszcza te przy tylnych drzwiach, optycznie poszerzające samochód. Sam tył z jednej strony nawiązuje do poprzedników, ale jest dużo bardziej dojrzały i optycznie powiększa ten model.
Myślę, że można śmiało powiedzieć, iż jest to jeden z bardziej udanych projektów tej marki - i na pewno stanowi on sporą niespodziankę. We wnętrzu też dzieje się dużo - tutaj zawitał nowy kokpit, który bazuje na koncepcji znanej już z Hyundaia IONIQ-a 3.
Sercem staje się więc system PLEOS, deska rozdzielcza ma inny układ, aczkolwiek cała forma przywodzi nieco na myśl Hyundaia IONIQ-a 6.
Pod maską będą sprawdzone silniki
Póki co koreańska marka nie odkryła jeszcze kart i nie pochwaliła się gamą jednostek napędowych. Wiadomo jednak, że nowa Elantra będzie wyposażona w szerszą paletę jednostek napędowych. Oczywiście te będą zależne od rynku. Tajemnicą pozostaje też to, czy ten model pojawi się w Europie.
Zamaskowane egzemplarze jeździły po Szwecji, aczkolwiek to jeszcze nie jest znak, że Elantra na sto procent zadebiutuje na Starym Kontynencie. Patrząc jednak na to, że zapowiedziano tutaj obecność hybrydy, to są na to szanse.
Uważam, że Hyundai idzie w dobrym kierunku, a nowa Elantra jest strzałem w dziesiątkę
Może gdyby była liftbackiem, z atrakcyjnymi silnikami, to byłaby nawet w stanie ugryźć tort Octavii. Obstawiam jednak, że dla Hyundaia wciąż kluczowe będą rynki azjatyckie, a także USA. To właśnie tam Elantra rządzi.


