Lexus RX dostanie mocniejszą odmianę. Tutaj się Ciebie nie spodziewaliśmy, Morizo!

Według zdjęć szpiegowskich, możemy szykować się na szaloną odmianę rodzinnego SUV-a z Japonii. Lexus RX Morizo RR może mieć ponad 600 KM.

Choć bez wątpienia dział Gazoo Racing należy do najaktywniejszych w Toyocie, to nie spodziewaliśmy się, że macki Morizo sięgną aż tak daleko. O ile LBX Morizo RR był limitowaną wprawką, to potraktowanie tak niezmiernie udanego, ale dość dostojnego RX-a lekko nas zaskoczyło. Po blisko 30 latach na rynku doczekamy się prawdopodobnie samochodu oznaczonego Lexus RX Morizo RR,

Lexus RX Morizo RR. Co o nim wiemy?

Do samochodu dotarli "szpiedzy" autoblog.com, i to właśnie kolegom z zagranicznej redakcji możemy podziękować za garść informacji.

Sfotografowany, zamaskowany Lexus RX na pierwszy rzut oka wyróżnia się nowymi kołami. Na nich znajdziemy opony Michelin Pilot Sport 4 SUV z oponami 265/40ZR21 z przodu i 295/35ZR21 z tyłu. Do tego samochód stoi nieco niżej niż klasyczny RX, a dookoła kół pojawiły się poszerzenia i zmienione nadkola. W aucie jest też nowy przedni zderzak z większą ilością wlotów, a nawet maska wygląda na zaprojektowaną od nowa, z nieco większym "garbem", skrywającym nową jednostkę napędową.

Do zatrzymania posłużą duże hamulce z zaciskami Brembo.

Nowy napęd, z dwulitrową benzyną

Według informacji, do których dotarli dziennikarze, samochód ma korzystać z hybrydowego układu napędowego. Bazą stanie się jednak silnik dwulitrowy, co sugeruje nową jednostkę, którą koncern Toyoty "zajawia nam" już od dwóch lat.

Będzie ona połączona z dwoma silnikami elektrycznymi, a moc oscylować ma wokół 600 KM. To odpowiednia wartość, która pozwoli nawiązać walkę np. z BMW X5 M.

Lexus RX Morizo RR

To, co może dziwić, to data premiery. Samochód miałby zadebiutować dopiero w 2028 roku. Czyli sam model miałby już 6 lat i przydałby mu się w tym czasie jakiś lifting. Być może będzie to połączone, a nowa wersja zadebiutuje właśnie wraz ze zmianami odświeżającymi popularnego SUV-a.

A być może tak naprawdę Lexus RX Morizo RR pozostanie niewielką, limitowaną serią ograniczoną do jednego rynku, tak jak było z LBX-em.

Ale tu, byłoby trochę szkoda. Choć Lexus RX zupełnie się z tym nie kojarzy, to jednak w tym segmencie jest potencjał, który koncern mógłby wykorzystać.