Porsche wciąż nie wie co zrobi z modelem 718. Audi, mimo wszystko, rozwija jego bliźniaka. Dwa potencjalne scenariusze

Przyszłość Porsche 718 cały czas stoi pod znakiem zapytania. Audi zaś niezmiennie twierdzi, że bliźniaczy model, produkcyjna wersja projektu Concept C, trafi na drogi w 2027 roku. Jak to możliwe?

Porsche cały czas nie powiedziało oficjalnie "stop" projektowi modelu 718. Niemcy nie zaprzeczyli też wszelkim doniesieniom, odmawiając komentarza. Przypomnijmy: od stycznia za sterami marki zasiada Michael Leiters, doświadczony menadżer, ojciec projektu Cayenne, a później dyrektor technologii Ferrari i szef McLarena.

Leiters szybko wziął się do pracy, gdyż ma przed sobą bardzo trudne zadanie - musi wyprowadzić markę z Zuffenhausen na prostą. Według niemieckich mediów jedną z jego pierwszych decyzji ma być przyszłość modelu 718 w elektrycznym wydaniu.

Porsche 718 Audi Concept C 2027

Ten samochód rodzi się w bólach. Od początku pojawiają się problemy z optymalizacją pracy konstrukcji, a w międzyczasie dostawca baterii, Northvolt, zbankrutował w atmosferze afery. Koszty idą w górę, a gotowego samochodu jak nie było, tak nie ma.

Jednocześnie w ramach nowej strategii, Porsche ma opracować spalinowe wcielenie modelu 718 na bazie wersji elektrycznej. Jednocześnie dotychczasowa konstrukcja będzie punktem wyjścia dla flagowych modeli. To bardzo odważny i ciekawy ruch, ale wymagający czasu.

I tu pojawia się problem, gdyż Audi obiecuje, że "dowiezie" produkcyjną wersję modelu Concept C w 2027 roku. A Porsche 718 wciąż nie przybrało finalnej formy

Możliwe są więc dwa scenariusze. Pierwszy, najprostszy, to taki, że Audi trzyma się oryginalnego terminu, gdyż Porsche wciąż nie ogłosiło swojej decyzji. Teoretycznie może to być więc robienie dobrej miny do złej gry.

Porsche 718 2026

Druga opcja może być bardziej złożona, ale nie wykluczona. Istnieje szansa na to, że rozwój konstrukcji 718-ki, a tym samym także modelu Concept C, przejmie właśnie Audi. Marka z Ingolstadt skupi się na tym, aby ten projekt trafił na drogi, dając odrobinę przestrzeni inżynierom Porsche.

Ci będą mogli skupić się na nowym spalinowym Macanie (wykorzysta nowe Q5 jako bazę), a także na spalinowym 718. Synergia z Audi jest duża, a w najbliższych latach te marki będą ze sobą blisko współpracowały.

Porsche 718 Audi Concept C 2027

Nie zdziwię się więc, że w dobie optymalizacji kosztów (Volkswagen szuka 20 miliardów euro oszczędności na przestrzeni dwóch lat), współpraca pomiędzy tymi markami może być bardzo ścisła. Zresztą to jest swego rodzaju przewaga grupy Volkswagena, którą teraz trzeba wykorzystać. Rynek wymusza zupełnie inne podejście, a mają taki potencjał można tworzyć naprawdę doskonałe samochody.