Volkswagen pokazał nowego Amaroka. Obecny model ma dopiero cztery lata

Volkswagen Amarok drugiej generacji jest na rynku od 2022 roku, a Niemcy już pokazują jego kolejne wcielenie. Nowy pickup zadebiutuje w 2027 roku i będzie najmocniejszym Amarokiem w historii.

Volkswagen najwyraźniej nie zamierza czekać, aż obecny Amarok zdąży się zestarzeć. Niemcy pokazali pierwsze zdjęcia zamaskowanego pickupa, który trafi na rynek w 2027 roku. Samochód jest już na zaawansowanym etapie testów, a producent potwierdza, że nowa generacja będzie zelektryfikowana.

Zmieni się tutaj przede wszystkim stylistyka. Choć prototyp wciąż skrywa kamuflaż, widać zupełnie nowy pas przedni z listwą świetlną biegnącą przez całą szerokość nadwozia. Dodatkowe światła do jazdy dziennej znalazły się tuż pod krawędzią maski, a poniżej pojawił się niewielki grill przecięty dwiema poziomymi listwami. Sylwetka jest masywna, z mocno zaznaczonymi nadkolami i dużymi relingami dachowymi.

Nowy Volkswagen Amarok będzie najmocniejszym w historii tego modelu

Znacznie ciekawsze zmiany szykują się jednak pod nadwoziem. Volkswagen oficjalnie zapowiada elektryfikację i twierdzi, że nowy model będzie najmocniejszym Amarokiem, jaki kiedykolwiek powstał.

Według informacji, które opublikowało Motor1 Brazil, na szczycie gamy może pojawić się bardzo mocny silnik. Ma wykorzystywać napęd plug-in hybrid rozwijający ponad 470 KM i 800 Nm. Moc będzie trafiała na cztery koła, a sprint od 0 do 100 km/h powinien zajmować mniej niż 5 sekund.

To parametry, które jeszcze niedawno trudno byłoby skojarzyć z Amarokiem. Alexander Seitz, szef Volkswagena w Ameryce Południowej, porównywał nawet osiągi przyszłego pickupa do Porsche Panamery. Jednocześnie elektryfikacja nie powinna oznaczać całkowitej rezygnacji z diesla, choć Volkswagen nie przedstawił jeszcze pełnej gamy jednostek napędowych.

Volkswagen Amarok 2027

Ten Amarok nie zastąpi jednak modelu, który znamy z Europy

W tym miejscu historia robi się bardziej skomplikowana. Volkswagen rzeczywiście szykuje nową generację Amaroka, ale nie jest to następca samochodu sprzedawanego obecnie w Polsce i na pozostałych europejskich rynkach.

Pokazany pickup powstaje przede wszystkim z myślą o Ameryce Południowej. Tam historia Amaroka potoczyła się zupełnie inaczej niż w Europie. Pierwsza generacja, która zadebiutowała w 2010 roku, nigdy nie została wycofana. Volkswagen nadal produkuje ją w Argentynie, a w 2024 roku przeprowadził jej kolejny lifting.

Tymczasem w Europie pierwszy Amarok zniknął z salonów w 2020 roku. Dwa lata później zastąpiła go druga generacja, opracowana wspólnie z Fordem. Technicznie jest bliskim krewnym Rangera i korzysta z jego platformy, choć Volkswagen wprowadził własne zmiany w stylistyce, wyposażeniu i charakterystyce samochodu.

Volkswagen tworzy Amaroka z Fordem i Chińczykami

Europejski Amarok pozostanie owocem współpracy Volkswagena z Fordem. W przypadku samochodu dla Ameryki Południowej Niemcy wybrali zupełnie innego partnera. Jest nim chiński koncern SAIC, z którym Volkswagen współpracuje od kilku dekad.

Nowy Amarok ma być blisko spokrewniony z Maxusem Interstellar X, znanym na niektórych rynkach również jako LDV Terron 9. Volkswagen nie podał jeszcze pełnego zakresu wspólnych elementów, ale wcześniej potwierdził, że SAIC uczestniczy w opracowaniu technicznej części projektu Amarok South America.

Interstellar X ma 5500 mm długości, 2005 mm szerokości i 3300 mm rozstawu osi. Dla porównania obecny Amarok mierzy około 5350 mm, a pomiędzy jego osiami jest 3100 mm. Prototyp Volkswagena wydaje się jednak nieco mniejszy od chińskiego pickupa, dlatego nie należy zakładać, że będzie jego kopią z innym znaczkiem na grillu.

Volkswagen Amarok 2027

Chińska konstrukcja daje Volkswagenowi jeszcze jedną istotną możliwość. Platformę Maxusa od początku przystosowano do różnych rodzajów napędu. Może współpracować z silnikami spalinowymi, układami hybrydowymi oraz napędem elektrycznym. To otwiera drogę nie tylko do zapowiadanej, bardzo mocnej hybrydy plug-in, ale również do kolejnych zelektryfikowanych odmian.

Nowy Volkswagen Amarok pojawi się na drogach w 2027 roku

Produkcja nowej generacji rozpocznie się w 2027 roku w zakładzie General Pacheco w Argentynie. To ta sama fabryka, z której od 2010 roku wyjeżdża pierwsza generacja Amaroka przeznaczona dla Ameryki Południowej.

Nowy model ma być oferowany przede wszystkim w krajach Ameryki Łacińskiej, ze szczególnym uwzględnieniem Brazylii. Volkswagen nie wyklucza jednak eksportu na dodatkowe rynki. Europejski Amarok pozostanie natomiast odrębnym samochodem, produkowanym w Republice Południowej Afryki i rozwijanym w ramach współpracy z Fordem.