W Goodwood pojedzie kalifornijski wiatrak o mocy blisko 1100 KM
Na tegorocznym Goodwood Festival of Speed pojawi się wyjątkowe auto. To Gunther Werks F-26, potężny restomod inspirowany Porsche 935 Slantnose.
Kalifornijska manufaktura ma swoje ambicje. Zresztą, żaden z ich projektów nie był nigdy robiony "na odwal się". Tym razem cel jest prosty. Wygrać swoją klasę na FoS w Goodwood. I to przy pomocy unikalnego auta, jakim jest Gunther Werks F-26. Nazwa kojarząca się z myśliwcem pochodzi od ilości egzemplarzy, które firma zamierza zbudować.
Gunther Werks F-26 bazuje na 911 993
Inspiracja jest prosta. Porsche 930 Flachbau z lat 70., ale w zupełnie nowoczesnej obudowie, z oryginalnymi światłami i lakierem niczym żywe srebro.
Ale bazą jest tutaj Porsche 911 generacji 993, które jednak ma kompletny zestaw modyfikacji.

Za tylną osią znajduje się czterolitrowy, chłodzony powietrzem silnik bokser od Rothsport Racing. Ma dwie turbosprężarki, intercooler chłodzony cieczą i jest w stanie wygenerować 1014 KM (albo 1067 KM, bo producent podaje obie wartości). Przy tym ma 1017 Nm momentu obrotowego. Co ciekawe, silnik ma możliwość zasilania etanolem. Być może stąd dwie wartości mocy, w zależności od zastosowanego paliwa.
Moc przenoszona jest na tylną oś przez sześciobiegowy manual. A to wszystko aby poruszyć niecałe 1250 kg samochodu (2750 funtów). Wyposażonego w klatkę, regulowane zawieszenie oraz wyczynowe hamulce (bazujące na zaciskach z Nissana GT-R).
Gunther Werks F-26 ma podwozie będące wzmocnioną wersją tego z Porsche, ale całe nadwozie to już włókno węglowe. Do tego aerodynamika, której zadaniem jest utrzymać to auto w ryzach. A przy tym nawiązywać do 930 Flachbau oraz 935 Slantnose. Oba modele były tu wyraźną inspiracją.

Gunther Werks będzie atakować wzgórze w Goodwood w klasie samochodów drogowych. I właśnie ten rekord firma zamierza pobić. Za kierownicą usiądzie Scott Speed, były kierowca NASCAR i F1. Najszybszy czas przejazdu należy do pewnego dobrze Wam znanego Szweda. W 2025 rekordowy przejazd na tej trasie, 47,14 sekundy, zaliczył Koenigsegg Sedair's Spear.
To auto cięższe, ale zaledwie o 100 kg, za to mocniejsze o blisko 600 KM.
Ciekawe jaki będzie wynik. Na pewno jednak 26 nabywców F-26 nie będzie rozczarowanych autem, za które zapłacą grube miliony. Kalifornijska firma wie, jak robić spektakularne projekty.


