Żarty się skończyły. Chińskim samochodem roku zostało... chińskie AUDI

Tytuł China Car of the Year zgarnęło AUDI E5 Sportback. Tak, mowa o wspólnym projekcie marki z Ingolstadt i koncernu SAIC.

Na chińskim rynku pojawia się masa nowych samochodów, niemal co chwilę. W zasadzie nie ma tygodnia, aby jakaś marka nie prezentowała mniejszej lub większej nowości. W tym motoryzacyjnym potopie ciężko jest się przebić, tworząc nawet coś naprawdę unikalnego. Co ciekawe udało się to... Audi. Nie mówimy tutaj jednak o tym niemieckim wcieleniu marki. Chińskim samochodem roku zostało AUDI E5 Sportback - czyli model, który stworzono przy współpracy z koncernem SAIC.

Audi E5 Sportback 2025

Marka z Ingolstadt opracowała od podstaw identyfikację wizualną, która w niczym nie nawiązuje do europejskich modeli. SAIC dostarczyło zaś architekturę 800V i całą zaawansowaną platformę. To wszystko w połączeniu z atrakcyjnymi cenami wystarczyło, aby przekonać jurorów do tego auta.

AUDI E5 Sportback doceniono za trzy rzeczy

Pierwszą są możliwości tego samochodu. Chiński elektryk z niemieckimi naleciałościami oferuje bardzo wysoką moc (nawet 787 KM w topowej wersji), a do tego zapewnia ekspresowe ładowanie z mocą ponad 300 kW. W Chinach takie cechy są obecnie bardzo ważne dla klientów - tu zebrano więc punkty.

Drugą kwestią jest wygląd. Decyzja o opracowaniu niezależnej od regularnego Audi identyfikacji wizualnej była strzałem w dziesiątkę. Nowy wizerunek przyjął się w Chinach i idealnie odpowiada na oczekiwania rynku.

Trzecią kwestią są... ceny. Te ustawiono na bardzo atrakcyjnym poziomie. To sprawiło, że AUDI zebrało tysiące zamówień w kilka dni. Wszystko wskazuje na to, że E5 Sportback może być jednym z popularniejszych modeli w tym kraju, a to nie lada osiągnięcie.

Audi E5 Sportback Car Of The Year

Niemiecka marka rozwija współpracę z SAIC. Kolejny model jest już gotowy

Będzie to tym razem SUV o nazwie E7X, który ujrzał już światło dzienne. Ma niemal identyczny design, jak model E5 Sportback, ale uzupełnia to masywniejszą sylwetką nadwozia. Ceny również pozostaną na przyjaznym poziomie.

Jestem ciekaw, czy strategia Audi, czyli wydzielenie "submarki" na Chiny, nie stanie się wzorcem dla innych koncernów. Tworzenie modeli przy współpracy z lokalnymi graczami to rozwojowy kierunek, a takie auta są dużo bardziej dopasowane do obecnych oczekiwań Chińczyków. Czasy stricte europejskiej dominacji mijają - ale to jest kompromis, który daje im stałą obecność w Chinach i rzekę cennej gotówki.