Hyundai Kona pomija lifting. Nowa generacja będzie wielką zmianą. Oto co musisz o niej wiedzieć

Hyundai Kona drugiej generacji zniknie z rynku w ekspresowym tempie. Dlaczego? Otóż wszystko za sprawą... następcy!

Aktualny Hyundai Kona jest na rynku od niespełna czterech lat. To moment, w którym producenci zwykle zaczynają przygotowywać modernizację swoich modeli. Koreańczycy wybrali jednak inną drogę. Zamiast liftingu od razu wprowadzą... trzecią generację Kony.

Prace nad samochodem są już bardzo zaawansowane. Zamaskowane prototypy od kilku miesięcy pojawiają się na drogach w Korei Południowej, a teraz testy przeniosły się również do Europy. Nowa Kona nosi wewnętrzne oznaczenie SX3 i może zostać oficjalnie pokazana jeszcze przed końcem 2026 roku.

Nowy Hyundai Kona pojawi się na rynku niecałe 4 lata po premierze obecnej generacji. Chińska konkurencja nie pozostaje bez znaczenia

Kona jest jednym z ważniejszych modeli Hyundaia w Europie. Segment kompaktowych SUV-ów szybko się zmienia, głównie za sprawą nowych modeli chińskich producentów. Wśród rywali Kony znajduje się między innymi Omoda 5, która zdobyła spore uznanie na rynku.

Hyundai uznał, że klasyczny lifting nie będzie wystarczający. Między innymi z tego powodu, zamiast modernizować obecny samochód, Koreańczycy przyspieszyli prace nad jego następcą.

Hyundai Kona 2027

Nowa Kona ma być spokrewniona technicznie z KIĄ Seltos i prawdopodobnie wyraźnie urośnie. Jej długość może wynosić około 4,45 metra. Dla porównania: obecna Kona ma około 4,35 metra długości.

Nowy Hyundai Kona będzie większy i bardziej masywny wizualnie

Zdjęcia prototypów, wykonane przez naszych kolegów z motor.es, nie pokazują jeszcze wszystkich detali, ale pozwalają ocenić proporcje samochodu. W sieci pojawiło się też potencjalne "zdjęcie" auta bez maskowania - choć może to być tylko wizualizacja sztucznej inteligencji.

Kona otrzyma wyżej poprowadzoną maskę oraz bardziej pionowy przód. Cała sylwetka ma być masywniejsza niż w obecnym modelu. Część rozwiązań stylistycznych zapowiadał pokazany wcześniej Hyundai Crater Concept.

W produkcyjnym samochodzie charakterystycznymi elementami mają być przede wszystkim przednie światła oraz mocno zaakcentowana przednia część nadwozia.

Wzrost długości do około 4,45 metra oznaczałby również zmniejszenie różnicy pomiędzy Koną a Tucsonem. Dodatkowe centymetry powinny zostać wykorzystane przede wszystkim w kabinie oraz bagażniku.

Hyundai Kona będzie dzielić rozwiązania z KIĄ Seltos

Pokrewieństwo z Seltosem obejmie również układy napędowe. Hyundai zamierza utrzymać szeroką gamę i zaoferować Konę z silnikami benzynowymi i z klasycznym układem hybrydowym.

Hybrydowa Kona ma wykorzystywać układ, który trafi również do nowej Kii Seltos. Jego podstawą będzie benzynowy silnik 1.6. W zależności od wersji cały układ ma rozwijać od 154 do 178 KM.

Kluczowa informacja: w ofercie mają pojawić się konfiguracje z napędem na przednią oś oraz na cztery koła. W drugim przypadku, w hybrydzie, tylna oś ma być napędzana elektrycznie.

Hyundai Kona 2027

Z oferty zniknie za to wersja elektryczna. Jej miejsce zajmie Hyundai IONIQ 3, przejmując rolę taniego elektryka w ofercie. Podobnie zrobiła KIA, która pozbawiła Niro wersji na prąd. Jej rolę przejął tam Hyundai EV3 i po części EV2.

W kabinie zajdzie rewolucja

Nowości pojawią się także w kabinie. Kona wykorzysta technologię PLEOS i nową generację systemu multimedialnego Hyundaia. Kokpit nadal będzie łączył cyfrowy zestaw wskaźników z dużym ekranem dotykowym, ale samochód ma oferować znacznie bardziej rozbudowane funkcje sieciowe.

Oficjalna prezentacja trzeciej generacji Kony może odbyć się jeszcze przed końcem 2026 roku. Samochód ma trafić do salonów w 2027 roku.