Ile kosztuje nowe Audi Q7? Spojrzałem na cennik i lekko się zaskoczyłem
Nowe Audi Q7 jest już dostępne w polskiej ofercie marki. Oto ile trzeba zapłacić za nowego, ale już nie flagowego SUV-a.
To będzie naprawdę zacięta rywalizacja. BMW X5 trafiło na rynek kilka chwil po tym, jak światło dzienne ujrzało nowe Audi Q7. Marka z Ingolstadt całkowicie zmieniła swojego SUV-a, odbierając mu też status flagowego auta z tego segmentu. Tę rolę przejmie nowe Audi Q9, które poznamy za kilka miesięcy.
Ile kosztuje nowe Audi Q7, co oferuje i jakie silniki znajdziemy pod maską? Oto wszystko, co warto o nim wiedzieć.
Nowe Audi Q7 póki co występuje tylko z dieslem. Bazowa wersja mieści się poniżej 400 000 złotych
Teoretycznie więc można powiedzieć, że jest to atrakcyjniejsza oferta, niż w przypadku BMW X5. Warto jednak spojrzeć na szczegóły. Najtańsze Q7 jest słabsze (ma 245 KM) i standardowo oferuje nieco mniej wyposażenia. Ciekawostką jest jednak to, że poszczególne elementy "wymieniają się" z BMW.
Tu na przykład nie musicie dopłacać za ekran po stronie pasażera - w BMW jest on zaś opcją. Q7 w standardzie ma też nieco skromniejsze wykończenie nadwozia, z prostszym designem.

Mocniejszy diesel, generujący 300 KM, wymaga wydania 409 800 złotych. I tu zaczynamy zabawę z listą opcji, która jest bardzo długa
Konfigurator ewidentnie jeszcze nie jest doszlifowany, gdyż wybrane pozycje oznaczono jako "Equpment Package for Poland" i każda różni się ceną. Ceny wahają się w zakresie od 14 270 złotych do 26 470 złotych za najdroższy pakiet. W jego skład wchodzi między innymi pneumatyka, skrętna tylna oś oraz szereg innych ciekawych rozwiązań.
Nowe Audi Q7 można też uzupełnić pakietem Tech Plus i Tech Pro (odpowiednio kosztujących 19 140 złotych i 30 790 złotych). Są też lakiery metalizowane w cenie 6 050 złotych, z wyjątkiem odcieni Alopas Blue i Agave Green, wymagających wydania 9 900 złotych.

Największe felgi mają do 23 cali, a światła Digital Matrix LED kosztują blisko 11 000 złotych
I to by było na tyle - poza tym macie szereg tapicerek w różnych odcieniach i ładne drewniane wykończenie kokpitu. W kolejnych miesiącach ofertę Audi Q7 uzupełnią wersje plug-in hybrid, które mają zyskać bardzo duży akumulator. Nie wykluczony jest też debiut Audi SQ7, które w Europie powinno mieć 4-litrowe V8 połączone z układem PHEV.
Coś czuję, że rywalizacja pomiędzy Audi i BMW będzie bardzo zacięta. Mercedes może mieć tutaj duży problem - GLE i GLS przeszły lifting i zyskały sporo poprawek, ale technicznie są jednak starszymi konstrukcjami, które nieco ustępują nowościom z Ingolstadt i Monachium.


