Nowy Jaguar ma już nazwę. To zdecydowanie Typ Niepokorny (czyli Type 01)

Jest odważny wizualnie, ma nietypową bryłę i wyłącznie elektryczny napęd. Jaguar Type 01 - oto oficjalna nazwa pierwszego "nowego" samochodu tej marki.

Brytyjczycy wreszcie postanowili pochwalić się nazwą swojego nowego dziecka. Projekt, który funkcjonował od kilkunastu miesięcy pod nazwą Type 00, nomenklaturą nas nie zaskoczy. Finalnie nazwano go... Jaguar Type 01. Prosta rzecz, ale podszyta całą filozofią, którą Wam przedstawię.

Wydawać by się mogło, że nie będzie tutaj nawiązań do historii, wszak Jaguar chce zrobić wszystko "od zera". Jak się jednak okazuje w tym przypadku sięgnęli do przeszłości, ale z małym "twistem".

Jaguar Type 01, czyli historia, czystość i początek w jednym

Rozbierzmy więc tę nazwę na części pierwsze. Słowo "Type" nie jest zaskoczeniem. Tutaj Brytyjczycy odnoszą się do historii Jaguara, w tym do kultowych modeli, takich jak E-Type, D-Type, C-Type czy F-Type. Charakterystyczne było jednak to, że litera zawsze poprzedzała to słowo.

Tym razem jest jednak inaczej. Obok tych czterech liter pojawiły się dwie cyfry. "Zero" nawiążuje do bezemisyjnego charakteru tego samochodu, jego napędu elektrycznego i "czystości". Brzmi ambitnie, nieprawdaż?

Jaguar Type 01 2027

"Jedynka" to z kolei symboliczny początek - pierwszy model "nowej ery". Jak sami widzicie Jaguar naprawdę opracował całą filozofię dla tego samochodu, choć mowa tutaj tylko o czterech literach i dwóch cyfrach.

Premiera jest jednak jeszcze odległą rzeczą. Jaguar Type 01 ma oficjalnie zadebiutować jesienią, a na drogi wyjedzie w 2027 roku

W tym aucie nie znajdziecie ani jednego elementu, który byłby współdzielony z wcześniejszymi produktami marki. Brytyjczycy postawili wszystko na jedną kartę i może to być dla nich faktycznie sensowne rozwiązanie.

Plany produkcyjne nie są wielkie, a w centrum uwagi ma być przede wszystkim wysoka marża. Jaguar Type 01 wykorzysta nową architekturę JEA, a łącza moc napędu przekroczy 1000 KM. Takie liczby oczywiście już nie imponują, ale wciąż są ważne z punktu widzenia przekonywania klientów.

Póki co na celowniku jest dowiezienie tego projektu na rynek i sprawdzenie jak zareagują klienci. Dopiero potem ruszą potencjalne prace nad kolejnymi samochodami Jaguara, choć w siedzibie marki zapewne są już robione przymiarki do SUV-a i do kolejnych produktów.

Nie będę ukrywać, że pomimo tej kontrowersyjnej otoczki, zwłaszcza związanej z reklamą "nowego wcielenia" Jaguara, jestem bardzo ciekaw finalnego produkcyjnego wariantu tego samochodu. Powiem więcej - po cichu mu nawet kibicuję.