Nowy Mercedes CLA robi wszystko, abyś wybrał elektryka. Jest hybryda, ale pierwsze opinie nie porywają

Nowy Mercedes CLA jest ciekawym samochodem, ale wszystko wskazuje na to, że hybryda ma Was zachęcić do przesiadki do... elektryka.

Nowy Mercedes CLA powstawał przede wszystkim jako samochód w pełni elektryczny. Na etapie rozwoju projektu producent zdecydował się jednak rozszerzyć ofertę napędów o warianty hybrydowe. Decyzja ta miała na celu ograniczenie ryzyka biznesowego oraz utrzymanie dobrych wyników sprzedaży modelu w okresie przejściowym transformacji napędowej.

Mercedes CLA hybrid

Jak dobrze wiemy rynek jednak zmienił nieco kierunek. Elektryki są ważne, ale hybrydy wciąż będą grały kluczową rolę. I tutaj nowy Mercedes CLA może mieć pod górę. Pierwsze testy wersji hybrydowej nie przynoszą optymistycznych wniosków.

Nowy Mercedes CLA ma napęd typu MHEV, który nie działa idealnie

W tym aucie nie znajdziecie już szerokiego wyboru silników. Jedyną opcją jest jednostka M252, czyli silnik 1.5, generujący od 136 do ponad 190 KM. Spięto go z układem miękkiej hybrydy i z dwusprzęgłowym automatem.

Zastosowany w CLA nowy silnik hybrydowy został powstał w dziale rozwoju mercedes, natomiast jego produkcję powierzono firmie HORSE w Chinach (Geely + Renault). Konstrukcję tej jednostki podporządkowano poprawie wydajności i efektywności, a nie osiągom. Układ hybrydowy nie przewiduje realnego wykorzystania napędu elektrycznego jako samodzielnego źródła napędu pojazdu - i tu jest problem.

Charakterystyka systemu hybrydowego zastosowanego w CLA obejmuje praktycznie zerowy zasięg jazdy w trybie elektrycznym. Jednostka elektryczna pełni wyłącznie funkcję wsparcia dla jednostki benzynowej i nie umożliwia pokonywania dłuższych dystansów bez udziału silnika spalinowego. Rozwiązanie to klasyfikuje układ jako miękką hybrydę bez możliwości jazdy w trybie EV.

Mercedes CLA Hybrid

Testy pierwszych egzemplarzy przedprodukcyjny wskazały kilka słabości. Wśród nich są przeciętne osiągi oraz ograniczoną płynność współpracy pomiędzy silnikiem spalinowym i elektrycznym podczas gwałtownego przyspieszania.

Osoby, które testowały ten model, zwróciły także uwagę na opóźnienie momentu połączenia jednostki benzynowej ze skrzynią biegów, a także wyraźnie słyszalny wzrost obrotów czterocylindrowego silnika benzynowego przy dynamicznych manewrach.

Tak ma być. Ten model jest przede wszystkim elektrykiem - i Niemcy chcą, aby ta wersja cieszyła się największym uznaniem

Mercedes traktuje nowego CLA jako model przejściowy w procesie pełnej elektryfikacji gamy. W Polsce elektryczna wersja Mercedesa CLA w bazowym wydaniu kosztuje 209 900 złotych. Model CLA 200 oferuje moc 224 KM, akumulator typu LFP o pojemności 58 kWh oraz maksymalny zasięg do 541 km według danych producenta. Wariant hybrydowy CLA 180 dysponuje mocą na poziomie 136 KM, napędem na przednie koła i kosztuje 192 500 złotych. Nie jest więc dużo tańszym samochodem.

Mercedes CLA 200 EQ

Realnie więc widać, że nacisk na elektryczne wersje (zwłaszcza 250+) jest tutaj duży - i to one mają grać pierwsze skrzypce w ofercie. Ale czy faktycznie Mercedesowi uda się takie zagranie, zwłaszcza w perspektywie udanego poprzednika z szeroką gamą jednostek napędowych?

Źródło: Motor.es