Od 10 do 97% w 9 minut. Czy samochody spalinowe to przetrwają?
Taka prędkość ładowania robi wrażenie. Niecałe 10 minut wystarczy, aby ten samochód naładował się od 10 do 97%.
Czy to jest samochód, który sprawi, że elektromobilność zyska w oczach wielu osób? To bardzo możliwe. Przed Wami BYD Great Tang, nowy flagowy SUV tej marki. Nie patrzcie na jego wygląd, ani na cenę. Spójrzcie na specyfikację akumulatora, a przede wszystkim na moc ładowania.
Od 10 do 97% naładujesz się w 9 minut
Najważniejszym elementem BYD Great Tang jest technologia ładowania. Chińska marka twierdzi, że akumulator można doładować w zakresie od 10 do 97 procent w zaledwie dziewięć minut. W świecie samochodów elektrycznych to rezultat, który naprawdę robi ogromne wrażenie – a to wszystko jest zasługą Flash Chargingu.
Taki wynik ma być możliwy dzięki nowej architekturze elektrycznej o napięciu 1000V oraz platformie Super e-Platform. Great Tang korzysta także z drugiej generacji akumulatorów Blade, które stanowią jeden z najważniejszych elementów technologii BYD.
Kluczowa jest jednak infrastruktura. Producent zapowiada własne stacje ładowania o mocy nawet 1500 kW. Dla porównania wiele dzisiejszych szybkich ładowarek w Europie oferuje od 150 do 350 kW. Różnica jest więc ogromna.

Tu warto też dodać, że BYD chce postawić takie ładowarki w Polsce. Początkowo będą nieco słabsze (1000 kW), ale to i tak poziom nieosiągalny dla większości samochodów.
Jeśli infrastruktura pozwoli wykorzystać pełny potencjał tej technologii, uzupełnienie energii w Great Tang może potrwać mniej więcej tyle, ile tankowanie samochodu z silnikiem spalinowym. Właśnie na tym polega strategia BYD. Chińska marka chce sprawić, by sam proces przestał być problemem dla kierowców.
BYD Great Tang to luksusowy SUV. Wygląda sztampowo, niestety
Great Tang należy do luksusowej serii Dynasty i ma konkurować z największymi elektrycznymi SUV-ami na rynku. Mowa tu o takich samochodach jak Zeekr 9X, IM LS9, Volvo EX90 czy Hyundai IONIQ 9. Warto jednak dodać, że wygląda zarazem jak część z nich.
To wielki samochód. Jego nadwozie ma 5302 mm długości, 1999 mm szerokości oraz do 1800 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 3130 mm.
Stylistyka nawiązuje do aktualnego języka projektowego marki. Przód zdobi listwa świetlna biegnąca przez całą szerokość nadwozia, poniżej znajduje się czarny element, natomiast reflektory ustawiono pionowo i zintegrowano z pasem przednim. Samochód zaprezentowano w efektownym dwukolorowym czerwono-srebrnym lakierze.
Zasięg, według BYD, sięga 950 kilometrów
Producent przygotował kilka wariantów napędowych. Wersje z jednym silnikiem elektrycznym oferują 402 lub 496 KM. Najmocniejsza konfiguracja z dwoma silnikami rozwija 784 KM i zapewnia napęd na cztery koła.

Zasięg, przynajmniej według chińskiej normy, CLTC ma być bardzo wysoki. Wersja tylnonapędowa ma przejeżdżać do 950 kilometrów na jednym ładowaniu. Odmiana z dwoma silnikami oferuje około 850 kilometrów.
Producent nie ujawnił jeszcze pojemności akumulatora, wiadomo jednak, jak już wspomniałem, że zastosowano drugą generację baterii Blade. Maksymalna masa pojazdu sięga przy tym aż 2970 kilogramów.
Miejsca wygospodarowano tutaj bardzo dużo
Kabina ma nietypowy układ siedzeń: 2-2-3. Na desce rozdzielczej znalazł się duży centralny ekran systemu multimedialnego, a także oddzielne wyświetlacze dla kierowcy i pasażera z przodu.
W wyposażeniu pojawiają się między innymi bezprzewodowe ładowarki do smartfonów, lodówka w kabinie oraz rozkładany ekran w podsufitce dla pasażerów z tyłu.

BYD Great Tang. Ile kosztuje taki samochód?
W Chinach cena BYD Great Tang ma zaczynać się od poziomu nieco ponad 400 000 juanów (ok. 214 000 złotych, bez podatków). Niebawem pojawi się w salonach, a być może w przyszłości zobaczymy go także w Europie.


