Tak wygląda nowa bestia z Affalterbach. Oto Mercedes-AMG CLE Mythos
Do sieci wyciekł nowy Mercedes-AMG CLE Mythos i... spodziewajcie się absurdalnego bandziora. Ten samochód zapowiada się bosko.
Mercedes szykuje najbardziej ekstremalne wydanie CLE. Nie będzie to jednak kolejna odmiana z szerokiego katalogu AMG. CLE Mythos ma powstać w liczbie zaledwie 30 egzemplarzy i stanie się pokazem możliwości marki, a przy okazji zapowiedzią zmian, które później trafią do bardziej dostępnych wersji tego coupe.
Najważniejsza jest tutaj jedna informacja: pod maskę wraca V8. O ile Mercedes Klasy C nie zyska już takiego silnika w wersji AMG, o tyle CLE pójdzie zupełnie inną drogą.
Mercedes-AMG CLE Mythos zdaje się być swego rodzaju duchowym następcą serii Black Series. Niemcy zmieniają jednak koncepcję. Zamiast kolejnego wariantu AMG tworzą bardzo krótką i ekskluzywną serię, która ma pokazać możliwości inżynierów z Affalterbach.
Do sieci wyciekły pierwsze zdjęcia tego samochodu: opublikowano je na Instagramie.
Mercedes-AMG CLE Mythos przeszedł już chrzest bojowy na Nurburgringu. Niemcy mają tor tylko dla siebie
Zamaskowany prototyp pojawił się w minionych tygodniach na Nurburgringu. Mercedes wynajął cały obiekt na wyłączność, dzięki czemu inżynierowie mogli prowadzić jazdy bez innych producentów i ich samochodów na torze.

Istnieje też spora szansa na to, że Niemcy postanowili wykręcić rekordowe kółko. Oczywiście Mercedes-AMG CLE Mythos nie będzie wchodził na podwórko Mercedesa-AMG One, który pokonał Nurburgring w 6:29,09 minuty. To konstrukcja wykorzystująca technologię wywodzącą się z Formuły 1 i znacznie bardziej zaawansowaną aerodynamikę. Niemniej czas poniżej 7 minut powinien być realnie osiągalny.
Największa zmiana kryje się pod maską. Tutaj wraca V8
Mercedes-AMG CLE Mythos wykorzysta nową wersję jednostki M177 EVO. Ośmiocylindrowy silnik otrzyma płaski wał korbowy i ma rozwijać około 646 KM.
Na tym lista zmian się nie kończy. Jak widać na zdjęciach, które wyciekły do sieci, ten samochód ma rozbudowany pakiet aerodynamiczny z ogromnym tylnym skrzydłem. Na masce pojawił się również duży wlot powietrza, który wspiera chłodzenie jednostki napędowej. Charakterystycznym elementem są pionowo ustawione końcówki układu wydechowego.
Mercedes nie podał jeszcze pełnej specyfikacji samochodu. Zakres widocznych modyfikacji sugeruje jednak, że CLE Mythos dostanie także gruntownie przebudowane zawieszenie, układ jezdny oraz wydajniejszy układ chłodzenia.
Powiedzmy sobie szczerze - wygląd tego auta robi ogromne wrażenie. Warto też zwrócić uwagę na otwory w błotnikach, wielki grill (jak widać silnik potrzebuje DUŻO powietrza), oraz na nową maskę.
Debiutują tutaj także światła, które pojawią się w modelu CLE po liftingu. Oczywiście zyskają "gwieździstą" sygnaturę świetlną. Podobne zmiany mogą pojawić się też z tyłu.
Mercedes-AMG CLE Mythos będzie drugim samochodem z tej rodziny
Mythos to nowa linia najbardziej ekskluzywnych modeli Mercedesa. Otworzył ją Mercedes-AMG PureSpeed, bazujący na SL-u. CLE będzie drugim projektem rozwijanym według tej koncepcji.
Tutaj skala produkcji ma być jeszcze bardziej ograniczona. Według informacji przekazanych dealerom podczas zamkniętego spotkania w Sindelfingen powstanie zaledwie 30 samochodów. Mercedes oficjalnie nie potwierdził jeszcze tej liczby.
Tak mała seria znajdzie również odzwierciedlenie w cenie. Według dotychczasowych informacji CLE Mythos może kosztować około 500 000-600 000 euro.


