Toyota, Opel czy Peugeot to teraz... RAM. Przed Wami "Amerykanin" z Turcji z silnikiem 1.6 pod maską
Tak, dobrze widzicie. RAM Promaster City to doskonale znany Wam samochód, który w Polsce sprzedaje się doskonale z logo... Toyoty. Do tego pod maską jest tutaj stary znajomy w nowym wydaniu.
Toyota, Opel i Peugeot to... RAM. Brzmi jak żart, ale nowy RAM ProMaster City 2027 jest doskonale znanym Wam modelem. Amerykańska marka wraca do segmentu miejskich dostawczaków. Jak zrobić to w najtańszy sposób? Najlepiej wziąć gotowy i dostępny produkt grupy Stellantis. Co więcej, ten, „Amerykanin” powstaje w Turcji, a do sprzedaży w USA trafi w pierwszym kwartale 2027 roku.
RAM Promaster City ma europejskie DNA i turecki paszport. To prawdziwy "Mr.Worldwide"
Nowy ProMaster City powstaje na platformie Stellantis K0 przeznaczonej dla samochodów dostawczych w średnim rozmiarze. Z tej samej architektury korzystają między innymi Citroen Jumpy, czy Opel Vivaro. Ba, nawet Toyota Proace jest tą samą konstrukcją. Nawet nazwy są tutaj podobne...
Z tego powodu konstrukcyjnie i stylistycznie nowy RAM w zasadzie niczym nie różni się od europejskich odpowiedników. Najbardziej widoczną różnicą jest nowy napis RAM z przodu, a także nieco zmodyfikowane światła.

Pod maską znalazł się silnik benzynowy. To stary dobry Prince, czyli jednostka 1.6 Turbo
Pod maską pracuje turbodoładowany czterocylindrowy silnik benzynowy 1,6, czyli konstrukcja z rodziny Prince. Jednostka rozwija 166 KM oraz 300 Nm momentu obrotowego.
Silnik współpracuje z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów. Napęd trafia wyłącznie na przednie koła.
Zawieszenie wykorzystuje klasyczny układ dla tego segmentu. Z przodu zastosowano kolumny MacPhersona, natomiast z tyłu pracuje niezależne zawieszenie z wahaczami wzdłużnymi.
Ma to być typowo miejska propozycja
Wysokość pojazdu wynosi nieco poniżej 1,95 metra. Dzięki temu samochód mieści się w większości parkingów podziemnych i garaży miejskich. Rozstaw osi to z kolei 3277 mm, a promień skrętu sięga około 12,8 metra.

ProMaster City oferuje ponad 4,73 metra sześciennego przestrzeni ładunkowej. Podłoga ma 2,82 metra długości, szerokość między nadkolami wynosi 1,22 metra, natomiast wysokość przestrzeni ładunkowej sięga 1,37 metra. Próg załadunku znajduje się na wysokości 58 centymetrów.
Dostęp do przestrzeni ładunkowej zapewniają tylne drzwi otwierane do 180 stopni, klapa unoszona oraz przesuwne drzwi boczne po stronie pasażera. Przestrzeń pozwala przewozić między innymi dwie standardowe palety.
Pomimo silnika 1.6, ładowność i uciąg są przyzwoite
Maksymalna ładowność przekracza 907 kilogramów, natomiast maksymalna masa przyczepy wynosi około 1000 kilogramów.
Samochód będzie dostępny w dwóch wariantach nadwozia. Cargo Van pełni funkcję klasycznego samochodu dostawczego, natomiast Passenger Wagon umożliwia przewóz od pięciu do ośmiu osób.

Producent przygotował dwie wersje wyposażenia: Tradesman oraz SLT. Łącznie dostępnych będzie jedenaście konfiguracji nadwozia oraz sześć kolorów lakieru.
Cena startowa nowego modelu ma wynosić poniżej 40 000 dolarów. Sprzedaż rozpocznie się w pierwszym kwartale 2027 roku.


