Ponad 30 firm to wciąż zbyt mało. Kolejny gracz z Chin debiutuje w Polsce. Czy ma szanse?

Marka z Chin, importer z Kazachstanu i specyficzne portfolio modeli, które otworzy nowy crossover o kontrowersyjnym designie. GWM, czyli Great Wall Motors, to kolejny koncern z Chin, który debiutuje w Polsce. Plany jak zawsze są ambitne, ale ich realizacja może być bardzo trudna. Oto dlaczego.

Rynek jest już teraz przesycony chińskimi produktami, ale nie hamuje to kolejnych firm przed debiutem nad Wisłą. W tym roku na liście dostępnych marek pojawi się kilka nowych pozycji, a wśród nich będzie Great Wall Motor (GWM). Ten koncern w Europie próbował już swoich sił, ale ich start nie był zbyt udany.

Teraz przyszedł czas na drugie rozdanie, o dziwo ambitniejsze. Chińczycy chcą działać na większej liczbie rynków, w czym pomogą im prywatni importerzy. Tak to będzie wyglądało w Polsce, gdzie za import tych samochodów odpowiadać będzie firma z Kazachstanu.

Great Wall Motor (GWM), czyli samochody specyficzne i z różnych bajek

Choć marka istnieje de facto od połowy lat osiemdziesiątych, to jej podboje motoryzacyjne zaczęły się tak naprawdę w połowie lat dziewięćdziesiątych. Samochody GWM były nawet dostępne w Polsce w połowie pierwszej dekady lat dwutysięcznych, choć mowa tutaj o prywatnym imporcie (np. Great Wall Hover).

Great Wall Motor GWM Ora 5

W 2021 roku Great Wall Motor (GWM) zbudowało wielkie stanowisko na targach w Monachium, gdzie chwalili się swoimi planami dotyczącymi ekspansji w Europie. Miała w tym pomóc marka WEY, oraz linia modeli Ora Cat. Ta pierwsza jednak nigdy nie osiągnęła sukcesu, a Ora Cat, choć walczyło bardzo długo, przegrało z konkurencją.

W ubiegłym roku GWM zmniejszył biuro w Monachium do absolutnego minimum i zapowiedział restrukturyzację w Europie. Jak widać plan tyczy się działań z zewnętrznymi podmiotami.

Jakie są plany GWM wobec Polski?

Great Wall Motor oficjalnie ogłosiło swoje wejście na polski rynek w  Pekinie, podczas targów. Z kolei w marcu podpisano umowę z Astana Motors, importerem z Kazachstanu, na dystrybucję tych pojazdów.

Kazachska firma przejęła pełną odpowiedzialność za rozwój sprzedaży, sieci dealerskiej oraz obsługi posprzedażowej w Polsce.

GWM i Astana Motors działają razem od 5 lat. W tym czasie importer zbudował w Kazachstanie sieć sprzedaży obejmującą 35 salonów marek Haval i Tank w 20 miastach. Ich sprzedaż osiągnęła poziom przekraczający 34 000 pojazdów. Co cieakwe równolegle rozwinięto lokalne zaplecze produkcyjne, obejmujące montaż modeli Haval i Tank w zakładzie Astana Motors Manufacturing Kazakhstan w Ałmaty oraz produkcję pickupów, takich jak GWM Wingle 7 i GWM Poer.

GWM w Polsce pojawi się w lecie

Ofertę w Polsce otworzy SUV - GWM Ora 5. To kompaktowy crossover, który ma 4,47 metra długości i bardzo specyficzny design. Gama Ora łączy okrągłe światła z przodu z nieco zaokrągloną sylwetką nadwozia i z masywnym tyłem. Rozstaw osi to 2,72 metra - dość standardowy w tej klasie.

Wnętrze jest tutaj typowo chińskie, czyli zdominowane przez jeden ekran, pozbawione niemal całkowicie fizycznych przełączników. Great Wall Motor (GWM) obiecuje, że będzie tutaj sporo przestrzeni, a bagażnik spokojnie pomieści większe walizki.

Ważny jest tutaj także napęd. Choć gama Ora stawia głównie na elektryki, to Great Wall Motor / GWM Ora 5 jest hybrydą. Łączy silnik 1.5 Turbo, akumulator o pojemności 1,09 kWh i oferuje łącznie 223 KM. Poza tym w ofercie tego modelu w Europie pojawi się też klasyczna benzyna 1.5 Turbo z 7-biegowym dwusprzęgłowym automatem, oraz wersja elektryczna.

Ta ostatnia ma korzystać z niewielkiego akumulatora o pojemności 58,3 kWh, zapewniając w teorii do 435 kilometrów zasięgu.

GWM chce mieć w Polsce pełne portfolio modeli większości marek

W gamie znajdą się przede wszystkim crossovery i SUV-y marek Haval, Ora, Tank oraz Wey, a także pickupy sygnowane logo GWM. Wszystkie pojazdy będą importowane bezpośrednio z Chin.

Great Wall Motor GWM Wey

W momencie debiutu na polskim rynku funkcjonować będzie 10 salonów dealerskich, a do końca 2026 roku liczba ta ma wzrosnąć do 20 punktów. Jednocześnie rozwijana będzie infrastruktura serwisowa i logistyczna, która ma zabezpieczyć dostępność części, obsługę klientów oraz stabilność łańcuchów dostaw.

Tak na dobrą sprawę GWM wchodzi więc do Polski z jedną marką na start, ale w praktyce wprowadzi pięć linii produktów. To kolejna mnogość pojazdów, które ciężko będzie zagospodarować w Polsce.

Great Wall Motor (GWM) w Polsce. Uważam, że szanse na sukces są tutaj ograniczone

Great Wall Motor dołącza do zabawy późno, a do tego działa za pośrednictwem importera, a nie jako GWM per se. Ich produkty miałem okazję poznać podczas różnych imprez i targów i szczerze mówiąc nie ma w nich niczego przełomowego - w dużej mierze są dokładnie tym samym, co oferują inne marki z Chin. Atutem linii Ora może być odważny wygląd, z kolei samochody WEY mają dość dystyngowany design.

Moim zdaniem budowa trwałego sukcesu będzie bardzo trudnym zadaniem. Już teraz widać, że uwaga rynku i klientów skupia się na markach, które budzą największe zaufanie. Mowa tutaj o czołówce, w postaci grupy Chery, MG, BYD czy BAIC-a. Każda kolejna nowość walczy o bardzo wąskie grono klientów, a lista firm z Chin poszerza się w ekspresowym tempie.

Tak jak wielokrotnie wspominałem - niebawem dojdziemy do momentu, w którym chińskie marki zaczną zwijać się z Polski. Oczywiście wyjdą tylko te, które będą "w ogonie", sprzedając naprawdę mało samochodów.